logo l

Z dziejów gminy żydowskiej w Koźminie

Michał Pietrowski

Początkowo Żydzi osiedlali się w Koźminie jako pośrednicy, dzierżawcy i szynkarze, a z biegiem czasu stawali się właścicielami domów i zaczynali przejmować rzemiosło. Swe kramy mieli w rynku, pod zamkiem i przy kościele, gdzie ruch ludności był większy i tym samym gwarantował lepsze zarobki.


Na terenie Polski pierwsi Żydzi osiedlili się prawdopodobnie już w początkach państwa polskiego. W XIII wieku było ich już tyle, że zaczęli uzyskiwać dla siebie przywileje. W 1264 roku książę Wielkopolski Bolesław Pobożny wydał ustawy dla Żydów i odtąd zaczęli liczniej osiedlać się w Wielkopolsce, zwłaszcza w miastach. W około 40 artykułach „przywileju kaliskiego” książę gwarantował między innymi pełną wolność handlu, wyraził zgodę na pobieranie przez Żydów procentu od nie-Żydów, pełną wolność wyznaniową oraz własne sądownictwo w sprawach wewnętrznych gminy – kahału. Dalszy wzrost ludności żydowskiej spowodowany był kolejnymi falami imigracyjnymi, głównie z państw europejskich jak i przyrostem naturalnym. Powyższe fakty sprawiły, że okres między XVI a początkiem XX wieku, wielu historyków żydowskich nazywało „złotym wiekiem Żydów w Polsce”. (Dopiero po I wojnie światowej liczba społeczności żydowskiej była większa w Stanach Zjednoczonych niż w Polsce).

Dzięki przywilejom nadawanym przez królów polskich oraz w oparciu o wymogi judaizmu rozwinęła się w Rzeczpospolitej Szlacheckiej autonomia żydowska. Jej szczytową formą był Sejm Czterech Ziem Korony i Litwy, który prof. dr Heinrich Graetz nazwał mianem nieznanego w dziejach diaspory żydowskiej „państwem w państwie”, przypadający na okres od połowy XVI wieku do schyłku XVIII wieku

W krajach, w których osiedlała się ludność wyznania mojżeszowego po zburzeniu Jerozolimy przez Tytusa, podstawą jej organizacji wewnętrznej była gmina wyznaniowa. Była ona zazwyczaj uznawana przez władcę danego państwa, ale kierowała się w swym życiu religijno-społecznym wyjątkowym poczuciem wspólnoty właściwej „wybranemu przez Boga narodowi”. Na czele żydowskiej gminy stał wieloosobowy zarząd, zwany po hebrajsku kahał, który reprezentował gminę na zewnątrz. On też miał decydujący głos w sprawach wewnętrznych kahału, sprawował władzę wyznaniową, oświatową, fiskalno-skarbową, administracyjną i sądowniczą. Na zewnątrz kahał reprezentowali wyłącznie „starsi żydowscy” – seniorowie. W stosunkach wewnętrznych gminy seniorowie i rabini działali za pośrednictwem różnych komisji i poszczególnych urzędników kahalnych, np. od spraw podatkowych, synagogi, lecznictwa, szkolnictwa czy „chazaki” (rodzaj obligatoryjnej koncesji sprzedawanej przez kahał Żydom. Bez uzyskania prawa „chazaki” nie wolno było żadnemu Żydowi np. prowadzić jakichkolwiek interesów towarowo-pieniężnych z nie-Żydami). Zazwyczaj każdy Żyd musiał być członkiem gminy pod karą „cheremu”, tzn. wyklęcia ze społeczności żydowskiej, czyli praktycznie podporządkowany był władzy kahału. W ten sposób zorganizowana gmina żydowska izolowała swych członków przed innymi społecznościami w imię mesjanistycznej idei „narodu wybranego”. Kontakty z nimi starano się sprowadzać wyłącznie do spraw związanych z obrotem towarowo-pieniężnym.

Ustrój kahalny w formie decentralistycznej istniał do XVI wieku, później przybrał formę centralistyczną. Podstawę stanowiły poszczególne kahały, nad nimi były „synody ziemskie”, czyli związki kahałów danej prowincji, a na samej górze był „synod generalny” (hebr. – waad arba aracot) zwany, jak już wspomnieliśmy Sejmem Czterech Ziem Korony i Litwy, który reprezentował społeczność żydowską wobec władzy królewskiej. System ten przetrwał do 1764 roku, czyli do zniesienia centralnej autonomii żydowskiej.

1.Synagoga
Synagoga koźmińska – widok z 1910 roku Post karte; Nakład i druk Hermann Tuch, Koźmin

W dziejach Koźmina pierwsza wzmianka o Żydach pochodzi z XV wieku. W 1419 roku ówczesny właściciel Koźmina Bartosz z Sokołowa – Sokołowski wskutek trudności finansowych zmuszony został do sprzedaży włości. Nabywa je Mościc Przetpełk ze Stęszewa, herbu Łodzia. Przy tej właśnie transakcji obecny był jako pośrednik Żyd Daniel z Poznania1. Kolejna wzmianka związana jest z dziejami gminy żydowskiej w Poznaniu. W 1469 roku poznański Żyd Jonasz sprzedał swój dom Jakubowi, Żydowi z Koźmina2. Inną ciekawą informację mamy zawartą w opracowaniu A. Heppnera i I. Herzberga3. Otóż podczas posiedzenia władz miejskich w ratuszu koźmińskim 11 lutego 1841 roku przedstawiciele żydowskiej gminy w Koźminie tj. jej przewodniczący: Hirsch Jaffe i Samuel Krotowski oraz reprezentanci; Selig, Katz, Meier Goldbaum, Tob. Mamlok, Jakób Plotke, Samuel Mathias, Mener Műller, Mathes Radt i Casriel Lapsap oświadczyli, że na podstawie zachowanych dokumentów szkolnych mogą udowodnić, że już około 1500 roku mieszkało w Koźminie 20 Żydów, którzy na początku XVI wieku utworzyli gminę żydowską. Ponadto w aktach Magistratu miasta Koźmina znajdują się dokumenty dotyczące zwrotu 187 talarów i 20 srebrnych groszy dla gminy żydowskiej przez miasto Koźmin. Pieniądze owe pochodziły z nadpłaconego podatku. Na owym dokumencie znajduje się ręcznie sporządzona uwaga burmistrza Teodora Juliusza Krantza iż: „Żydzi tworzyli już w roku 1622 według starej karty znaczącą gminę w starym mieście Koźminie, gdzie w obrębie murów miasta mieli swoją dzielnicę”4. Także w poznańskich sprawozdaniach miejskich z XVI wieku, a konkretnie w roku obliczeniowym 1546/47, wspomniany jest Żyd Jakób Łysy (der Kahle aus Koschmin – Łysy z Koźmina).

Początkowo Żydzi osiedlali się w Koźminie jako pośrednicy, dzierżawcy i szynkarze, a z biegiem czasu stawali się właścicielami domów i zaczynali przejmować rzemiosło. Swe kramy mieli w rynku, pod zamkiem i przy kościele, gdzie ruch ludności był większy i tym samym gwarantował lepsze zarobki.

W XVII wieku rzeźnicy żydowscy stanowili poważną konkurencję dla rzeźników koźmińskich, ponieważ swe jatki umiejscawiali w pobliżu fary koźmińskiej. Dopiero po interwencji proboszcza przenieśli je na rynek w pobliże ratusza. W 1674 roku w Koźminie na ogólną liczbę 535 mieszkańców było 37 Żydów, co stanowiło 6,5 procent. W dwa lata później, tj. w 1676 roku liczba ich spadła do 25 osób5.

W dniu 30 kwietnia 1715 roku Żydzi otrzymali od właściciela klucza koźmińskiego Jana Kazimierza Sapiehy nowy, rozszerzony przywilej, bowiem poprzedni uległ spaleniu podczas pożaru miasta jeszcze w XVII wieku6. Według tego przywileju Izraelici zostali zwolnieni z obowiązku kupowania bydła, śledzi i soli tylko z dóbr lub składów koźmińskich. Ponadto mogli założyć cmentarz, bóżnicę, łaźnie dla mężczyzn i niewiast jak i wybudować dom dla rabina i nauczyciela, nie ponosząc z tej racji żadnych opłat na rzecz Zamku. Mogli kupować domy katolickie, ustawiać stragany na targowiskach i podczas jarmarków, gdzie pozwolono im sprzedawać śledzie, sól, korzenie, sukno zarówno na sztuki jak i na łokcie, zajmować się rzemiosłem bez przymusowego przystąpienia do cechu katolickiego. Przywilej zapewniał im możliwość kupowania zwierząt rzeźnych bez ograniczeń oraz zwalniał ich z tzw. opłaty św. Marcińskiej z domów i placów. W określonych przypadkach byli zobowiązani do podania burmistrzowi wiadomości o stanie kasy znajdującej się przy bóżnicy. Zezwolono im na prowadzenie działalności finansowej, mogli pożyczać pieniądze pod zastaw i odsetki. Jeżeli jednak pożyczka była udzielona na rok i siedem niedziel, transakcję taką winni zarejestrować w księgach miejskich. Hipotekę taką właściciel mógł następnie sprzedać. Przywilej gwarantował im wolny wybór starszych synagogi. „Przysięgę składać mieli zazwyczaj na klucze bóżnicy; jeżeli jednak suma, o którą się rozchodziło, wynosiła 100 grzywien dobrej monety, winni byli przysięgać na dziesięcioro przykazań wedle statutu królewskiego”7. Wymiar sprawiedliwości w stosunku do Żydów powinien być realizowany według statutów królewskich, a nie praw magdeburskich. Jeśli Żyd prosił o pomoc, to obywatele byli zobowiązani do udzielenia mu jej, a w przypadku odmowy podlegali karze sądu zamkowego. W przypadku zamordowania Żyda winowajca był karany według statutu królewskiego. Za orzeczoną winę Żyd nie siedział w miejskim, lecz żydowskim więzieniu, z wyjątkiem przewinień kryminalnych i długów wobec Zamku. Do tego dodano jeszcze obowiązek opłaty na rzecz Zamku dla nowo przybyłych do miasta Żydów i zakupu przez nich domów i gruntów. Od zaręczyn i ślubów Żydzi uiszczali opłatę w wysokości 8 florenów.

Powyższy przywilej znacznie rozszerzał możliwości działania i funkcjonowania gminy żydowskiej. Na rezultaty nie trzeba było długo czekać. Żydzi od tego momentu zaczęli coraz liczniej przybywać do Koźmina i nabywać działki budowlane i domy oraz przejmować handel. W 1724 roku biskup Joachim Tarło wizytując parafię koźmińską odnotował w protokóle wizytacyjnym: „Żydzi wiele gruntów miejskich zajmują ze szkodą dla chrześcijan i kościoła”8.

Żydzi koźmińscy zobowiązani byli także do daniny na rzecz kościoła. Na święta Bożego Narodzenia i Wielkanoc przekazywali po ćwiartce wołowiny oraz pieprz, imbir, szafran, rodzynki, 1/4 funta ryżu, 4 łuty ziela angielskiego, goździków i cynamonu. Z racji wzrostu ilości Żydów w mieście biskup nałożył na nich obowiązek przekazywania 2 kamieni łoju do lampki wiecznej w kościele, a dla księży po ćwiartce mięsa na poświęcenia kościoła, na św. Wawrzyńca, Boże Narodzenie i Wielkanoc9.

W latach następnych różnie bywało z respektowaniem postanowień przywileju, tak ze strony gminy żydowskiej, jak i urzędników zamkowych. Izraelici nie opłacający regularnie podatków narażeni byli na różne szykany. To spowodowało, że na początku 1763 roku udali się do ówczesnego właściciela dóbr koźmińskich Jana Kantego Sapiehy z prośbą o ponowne zatwierdzenie przywilejów, które otrzymali 27 sierpnia 1763 roku, lecz z pewnymi zmianami.

Dziedzic ogólną opłatę podwyższył na 1000 zł, którą mieli płacić około dnia św. Marcina, a do jej ściągania zobowiązana została starszyzna żydowska. Każdy Żyd od domu w rynku zobowiązany został do opłaty w wysokości 6, a przy ulicy 3 talarów. Wolne od opłat były domy rabina i nauczyciela. Wtedy Żydzi koźmińscy byli właścicielami około 60 do 70 domów. Oprócz tego składali opłaty od zaręczyn i ślubów po 8 zł, oraz 126 zł za zwolnienie z obowiązku dostarczania sztafet konnych.10 Sytuacja finansowa gminy żydowskiej w Koźminie pozostawiała wiele do życzenia. Słaba ściągalność zobowiązań na rzecz zamku, miasta11 jak i kościoła spowodowała, że od XVIII wieku zadłużenie gminy stawało się coraz większe. A że zobowiązania trzeba było regulować, gmina zaczęła zaciągać pożyczki. W 1728 roku zaciągnęli z kościoła św. Wawrzyńca na synagogę 300 zł. Po upływie kilkunastu lat, aby spłacić inne długi, w 1744 roku znów zaciągnęli pożyczkę w kwocie 1000 zł od prebendarza kościoła św. Ducha – ks. Jana Leciejewskiego. Pożyczka udzielona została na 7 procent rocznie, pod zastaw ruchomości i nieruchomości całej gminy żydowskiej. Umowę podpisali w imieniu całej gminy starsi: Adam Cyrulik, Marek Mameluk, Łazarek Kaliski, oraz Lewek Łazarek i nauczyciel Marek Krotoski12. W 1758 roku ponownie zaciągnęli pożyczkę w wysokości 250 zł. z legatu ks. Wawrzyńca Grunwalda zapisanego na ołtarzu św. Wawrzyńca. W II połowie XVIII w. zadłużenie gminy nadal wzrastało i coraz trudniej było uzyskać nowe pożyczki. Jedną z przyczyn tego stanu rzeczy były wojny i zniszczenia, które dotknęły także Żydów. W 1772 roku otrzymali ono nową pożyczkę w wysokości 1000 zł z legatu ks. Piotra Mirowskiego, którą ten uczynił na wieczną lampkę w kościele farnym, w którym był proboszczem. Aby otrzymać tę pożyczkę musieli zwrócić się o pozwolenie jej zaciągnięcia do właścicielki dóbr koźmińskich – Katarzyny Sapiehy. W dniu 30 czerwca 1772 roku otrzymali stosowny dokument podpisany przez dziedziczkę na zamku w Cieszkowie. W dokumencie tym czytamy: „Mając pilne oko na tak niepomyślne niedyskretnego czasu awantury, inkursyą y nieustanne żołnierza przechody, a stąd ostatni prawie ludzi upadek, daję ten konses starszym żydom kahału mojego koźmińskiego, iż im będzie wolno na synagogę zaciągnąć wiecznych pieniędzy summy złotych Polskich Tysiąc... Pieczęć Herbową przycisnąć rozkazawszy, konses niniejszy ręki mojej własnej stwierdzam podpisem”13.

W 1776 roku gmina żydowska w Koźminie liczyła 148 osób14. W 1793 roku nastąpił II rozbiór Polski w wyniku którego Koźmin znalazł się pod panowaniem Prus i wszedł w skład nowej prowincji nazwanej Prusami Południowymi. Na ogólną liczbę 1513 mieszkańców Koźmina, około 300 osób stanowili Żydzi15, którzy byli zadłużeni na 11 546 guldenów. W 1835 roku obciążenie długami gminy żydowskiej wzrosło do 12 116 guldenów. Samo zadłużenie w kościele farnym wynosiło 4 066 guldenów. Były to pożyczki zaciągnięte w latach 1756, 1760, i 177216. Jeszcze w 1740 roku gmina zaciągnęła pożyczkę w kościele farnym w Dobrzycy, na sumę  300 guldenów, którą podpisali starsi gminy – Josef Salomon, Jakob Riwa, Jakob Selig, Markus Leiserek i Jakob Leiser. W 1768 roku kolejną pożyczkę zaciągnięto w kościele w Radlinie, na sumę 5 000 guldenów, a w kościele w Rusku na sumę 2 750 guldenów17.

Wraz z upływem czasu Żydzi koźmińscy, którzy w XVII wieku przejęli w znacznym stopniu handel bydłem i rzeźnictwo, w II połowie XVIII wieku, aby zapewnić sobie wyłączność w tej dziedzinie, zawarli układ z plenipotentem Sapiehy Piotrem Lubowickim. Na mocy tego układu, zawartego 24 sierpnia 1782 roku za roczną opłatą w wysokości 500 zł do kasy zamkowej, zapewnili sobie wyłączne prawo rzeźnictwa w mieście. Kiedy jednak w latach następnych w Koźminie osiadło kilku rzeźników Polaków, Żydzi zaprzestali tej opłaty. Sprawa opłaty wypłynęła po sprzedaży dóbr koźmińskich przez Kazimierza Nestora Sapiehę Fryderykowi Adolfowi Kalkreuthowi, który zażądał jej płacenia. 15 marca 1797 roku doszło do ugody tak, że z sumy wynoszącej 500 zł; 1/3 mieli płacić chrześcijanie, których było wtedy sześciu, a 2/3 Żydzi koźmińscy. Na Żydów nałożono jeszcze obowiązek spłaty zaległych długów, na sumę 1083 zł 10 gr. Dług ten spłacali po 100 zł miesięcznie, pierwszego dnia każdego miesiąca, aż do całkowitego uregulowania zaległości. Aby sprawiedliwiej rozłożyć spłatę długu, Żydów podzielono na trzy klasy według zamożności. Ci, których zapisano do klasy pierwszej mieli płacić po 3,15 zł, klasa druga płaciła po 2,15 zł, a trzecia 1 zł 15 gr. Do klasy pierwszej byli zaliczeni: Michel Izaak, Abraham Itzig, Hirsch Itzig, Moses, Joel Mamluck, Abraham Jacob, Jacob Goliner, Moses Mattes, Meyer Kalischer, Hirsch Isaak, Jacob Abraham. Do drugiej klasy należeli: Meyer Mattes, Abraham Schmuckler, Simon gorzelnik, Hirsch Goliner, Joseph Itzig, Mann Moses, Moses Itzig, Liebmann, Hirsch Mamluck, Itzig felczer, Jacker Moses, Mann krawiec, Joseph Mamluck, Salomon Mattes, Hirsch Kolpinski, Lajser Kalmuck, Lewek Isaak, Hirsch rzeźnik, Itzig Kalmuck. Do klasy trzeciej byli wpisani: Joel, Salomon, Anser, Jaekel, Abraham, Moses, Jakob Manasse, Jaekel – krawcy; dalej Nachem kuśnierz, Manasse złotnik, Nathan kuśnierz, Leiba szklarz, Laiser siodlarz, Nachman piekarz, rzeźnicy Moses Dawid i Samuel Hirsch, wreszcie Moses Kalmuck, Moses Kalischer, Jacob Rozdrażewer, Lina Schmuckler, Joseph Lachmann i Isaak Mamluck – razem w liczbie 53”18.

W dniach 9 i 10 września 1797 roku wybuchł pożar w dzielnicy zamieszkałej przez Żydów (obecnie ul. Szkolna i Przyjemskich). Początkowo pożar przytłumiono, lecz następnego dnia pod wieczór na nowo wybuchł. Pochłonął 14 domów wraz z zabudowaniami gospodarczymi należących do rodzin żydowskich i 2 katolickich19. Wśród pogorzelców znaleźli się: gorzelnik i piekarz Hirsch Itzig, piekarz Moses, 2 krawców: Sawel i Chemie, handlarze: Joel Mamluk, Hirsch Itzig, Jacob Golin, Mann Moses, Loebel Itzig, służący Maier Mamluk, woźny szkolny Moses, wdowa po kramarzu Fräude Itzig, rzeźnik Moses Dawid, krawiec Schmul oraz Jaktor Leiser, Fischel Jacob i Baader Itzig20.

W 1796 roku mieszkało w Koźminie 68 rodzin żydowskich, w 1800 – 84 rodziny (336 osób), w 1804 – 88 rodzin (354 osoby)21. Wśród 354 osób w 1804 roku było 2 szmuklerzy (szmuklerze, lub pasamonicy – zajmowali się wyrobem pasów, frędzli, taśm do obramowania i ozdobienia szat), 1 szklarz, 3 piekarzy, 4 rzeźników, 26 krawców, 1 cyrulik, 1 siodlarz, 5 kuśnierzy, 2 złotników, 1 pracownik dniówkowy, 1 stróż nocny i 1 kapelusznik. Gmina w latach 1793-1812 utrzymywała szkołę, w której nauczał 1 nauczyciel. Na przełomie lat 1811/12 na 22 punkty wyszynku wódki w Koźminie, 4 prowadzili Żydzi. W 1810 roku aptekarzem był Żyd Johann Friedrich Wessel, który był osobą bardzo zamożną i cieszył się szacunkiem wśród ziomków.

Niezmiernie ciekawe fakty dotyczące dziejów ludności żydowskiej w Koźminie znaleźliśmy w zachowanym poszycie Akt miasta Koźmina, a zatytułowanym „Concept Ludności Starozakonnych w Mieście Koźminie do Akuratnego Zapisania Oneiże oddaje się, którą zakończywszy do podpisanego oddać powinien. Koźmin dnia 22 września 1815 roku”

Ogółem według owego spisu w Koźminie gmina żydowska liczyła 301 osób. Posiadała własna drewnianą synagogę, a rabinem był wówczas Moses Tränkel lat 69, zamieszkujący wraz z żoną Esterą lat 59 i dwoma synami - Meyerem i Wolfem w drewnianym domu. Gmina posiadała także szkołę, gdzie nauczycielem był Josef Sounenschein. Kantorem był Jechok Moses Razok, a cyrulikiem Icyk (Icek) Flach. Domy w których mieszkała ludność żydowska podobnie jak polska, były drewniane, kryte gontami lub słomą. Pod względem zawodów w spisie odnotowano: 27 krawców, 8 kupców, 6 handlarzy skór, wełny i ryb, 4 piekarzy i kuśnierzy, 3 smuklerzy, 3 kramarzy gorzelnych, 2 sukienników oraz 1 szklarz, rzeźnik, grzebieniarz, kapelusznik, złotnik i faktor. Był także pisarz trudniący się sporządzaniem wszelkiego rodzaju dokumentów. Ogółem w Koźminie w 1815 roku mieszkały 64 rodziny żydowskie.

pocztowka
Pocztówka przedstawiająca Koźmin wydana w drukarni Israela Tucha.

Od czasów zaborów aż do połowy XIX wieku liczba ludności żydowskiej w Koźminie ulegała wahaniom, w sumie jednak się zwiększała. Ciesząca się licznymi przywilejami koźmińska gmina żydowska przyciągała coraz to nowych Żydów. Możliwość dość szybkiego dorobienia się na handlu i działalności rzemieślniczej oraz przychylność właścicieli miasta spowodowała ich wzrost z 301 osób w 1815 roku do 670 osób w 1835 r22. Po 1835 roku notujemy dalszy ich wzrost spowodowany głównie przyznaniem Żydom prawa swobodnego przemieszczania się w granicach Wielkiego Księstwa Poznańskiego. Znaczny wzrost liczby ludności żydowskiej statystyki odnotowały w 1840 roku – 722 osoby, lecz największą ich liczbę podaje Dionizy Cieszyński w swym pamiętniku pod rokiem 1856. Koźmin zamieszkiwało wówczas 863 Żydów, co stanowiło 24,08 procent ogółu mieszkańców miasta. Wraz ze wzrostem ilościowym rosła ich rola w mieście. Po przyznaniu nowej ordynacji miejskiej w 1838 roku Żydzi uzyskali prawa wyborcze, a ich przedstawiciel – bogaty właściciel sklepu żelaza – Salomon Mojżesz Czapski znalazł się w składzie rady miejskiej.

Liczba ludności żydowskiej w Koźminie w latach ok. 1500 – 1946.

Lp.

Rok

Liczba ludności

Ilość rodzin

Ogółem ludność Koźmina

1.

ok. 1500

20

-

-

2.

1674

37

-

535

3.

1676

25

-

-

4.

1776

148

-

-

5.

1793

ok. 300

-

1513

6.

1796

320

68

-

7.

1800

336

84

-

8.

1812

390

-

2039

9.

1815

301

64

-

10.

1820

471

-

2440

11.

1833

692

142

-

12.

1835

670

-

-

13.

1840

722

-

3260

14.

1850

738

-

3454

15.

1855

726

120

3450

16.

1856

863

-

3583

17.

1869

665

-

3774

18.

1877

589

-

4092

19.

1885

458

-

4259

20.

1895

394

-

-

21.

1905

312

-

4812

22.

1910

288

-

5067

23.

1914

270

-

-

24.

1923

48

-

5103

25.

1928

46

-

-

26.

1938

36

-

5563

27.

19.I.1939

37

-

5682

28.

1.IX.1939

33

8

-

29.

1945

2

-

-

30.

1946

1

-

5539

Opracowanie własne.

Dość dobrze układające się stosunki między ludnością polską a żydowską uległy pogorszeniu po wydarzeniach Wiosny Ludów (1848 roku). Wielu z Żydów wręcz wrogo odniosło się do powstańczego zrywu w Koźminie, a po jego upadku, między innymi dzięki usługom niektórych z nich, władze pruskie sporządziły w krótkim czasie dość dokładne listy osób zaangażowanych w powstaniu i na ich podstawie rozpoczęły aresztowania23. W następnych latach Żydzi otrzymali pełnię praw przysługujących ludności państwa pruskiego oraz możliwość wykonywania wszystkich zawodów. Coraz częściej zaliczano ich do narodowości niemieckiej, zresztą sami w czasie oficjalnych spisów optowali za Niemcami, gdzie określano ich jako Niemców wyznania mojżeszowego. W II połowie XIX wieku znacznie wzrosła zamożność koźmińskiej ludności wyznania mojżeszowego. Kiedy w 1853 roku wprowadzono nową ordynację wyborczą i podzielono mieszkańców miasta na 3 klasy według zamożności, największy odsetek najbogatszych obywateli koźmińskich był wśród Żydów. Wraz z zamożnością rosła aktywność Żydów w życiu miasta. Wielu z nich zasiadało w radzie miejskiej, pełnili funkcje w administracji. Spośród członków Rady Miejskiej w XIX wieku można wymienić m.in. następujące nazwiska: Ad. Fuchs, Ad. Horwitz, Jakob Czapski, Hirsch Jaffe, Leib Mathias, Selig Ratz, Louis Goldbaum, Mener Mathias, Salomon Basch, Magnus Fuchs, Mendel Radt, Ad. Czapski, Ad. Michaelis, Salomon Ratz, oraz Mendel Radt, którego portret zawieszono w sali ratusza. Około 1909 roku we władzach miejskich było 7 Żydów: Jacob Mathias, Abraham Mathias i Mor. Peiser (członkowie zarządu gminy), kupcy: B.Fuchs, J. Schener, M.Süsmann i Kantorowicz (radni). Kantorowicz przez wiele lat pełnił funkcję przewodniczącego rady24.

W 1866 roku podczas wojny Prus z Austrią gmina zebrała 30 talarów i przekazała je na rannych żołnierzy, za co otrzymała podziękowanie od naczelnego prezydenta z Poznania, a na wojnę prusko-francuską 1870-1871 zostało powołanych 7 Żydów z Koźmina.

koz syna 2
Wnętrze synagogi koźmińskiej z widoczną Aron ha-Kodesz, w której przechowywano Torę. Zdjęcie z okresu międzywojennego

Gmina żydowska w Koźminie posiadała synagogę. Synagogi, zwane inaczej bóźnicami były ośrodkami życia społecznego i religijnego gmin żydowskich. Towarzyszyły im inne jeszcze budynki przeznaczone na cele społeczne np. łaźnie (mykwy), rzeźnie rytualne, piekarnie, szkoły, sale taneczne, budynki kahałów i biblioteki. Polskie określenie: bóżnica, szkoła żydowska, odpowiadające pojęciu synagogi (z greckiego zgromadzenie, miejsce zebrań, po hebrajsku Beth ha-Knesseth – dom zgromadzenia, Bet ha-Midrasch – szkoła, po łacinie Schola Judeorum, po niemiecki Judenschule) oznaczają miejsce zebrań gminy żydowskiej. W odróżnieniu od świątyń innych wyznań, w synagodze nie składano ofiar, nie była też ona budynkiem sakralnym w pojęciu chrześcijańskim, a miejsce, w którym zbierano się na modlitwę, naukę, dyskusję i komentowanie przepisów religijnych, odbywały się posiedzenia sądów, decydowano o istotnych dla gminy żydowskiej sprawach.

Pierwsza synagoga zbudowana została z drewna, prawdopodobnie około 1770 roku na placyku przy zbiegu obecnych ulic: Przyjemskich i Szkolnej. Wokół synagogi był cmentarz, który został założony ok. 1720 roku Przed tym rokiem zwłoki Żydów z Koźmina grzebano w Krotoszynie. Z uwagi na znaczną liczbę ludności jak i przede wszystkim wzrost ich zamożności, zbudowano w 1870 roku na miejscu poprzedniej nową, murowaną synagogę25. Z uwagi na położenie cmentarza w centrum miasta (zagrożenie epidemiami) Kazimierz Nestor Sapieha podarował gminie żydowskiej grunt na nowy Kirkut w lesie „Koszewiec” (dziś okolice lasku orlińskiego)26. Najstarszy kamień nagrobny na tym cmentarzu, który zdołał odczytać A. Heppner, nosił datę 3 Nissan 5561 roku (1801 roku) i nazwisko Jehuda. W dwa lata po wybudowaniu nowej synagogi (1872 roku) zapadła w gminie decyzja o likwidacji starego cmentarza przy synagodze, ekshumacji wszystkich grobów i przeniesienia ich na cmentarz pod lasem „Koszewiec”, gdzie pochowano ich w zbiorowej mogile – nr 446, a na kamieniu umieszczono datę 17 Siwen 5629 (1869 roku) Miejsce po cmentarzu przy synagodze zamieniono na park27.

Przy synagodze koźmińskiej pełniło swe funkcje wielu wybitnych rabinów. Wśród nich wymienia się nazwiska: rabina Josefa, Jakera Marcusa Bocka, który w 1798 roku przeszedł do Pyzdr, Jakoba Silbera około 1800 roku, Mosesa Eisiga, Tärnkela zmarłego w wieku 70 lat, 31XII 1817 roku, Jehuda Leiba zwanego także Schamschonen Blaschke (1818-1830), Salomon zwany Meier Radt (1830-1867), Kaufmann Ehlich (1868-1871), dr Adolf Lewin (1872-1878), dr Leopold Treitel (1878-1881), dr Oskar Bähr (1883-1885), dr Aron Heppner (1890-?) urodzony w Pleszewie28.

Żydzi koźmińscy już za czasów I Rzeczypospolitej posiadali swoją szkołę przy synagodze (cheder), którą finansowała gmina. Dla uzupełnienia należy dodać, iż szkoły talmudyczne dzieliły się na chedery, w których uczyli się chłopcy od 3 do 5 roku życia i jeszyboty, gdzie uczono chłopców od 9 roku życia. W 1805 roku Abraham Lippamann jako przełożony gminy żydowskiej w Koźminie otrzymał pozwolenie króla pruskiego na prowadzenie szkoły, jako jej dyrektor. W każdym razie w latach 1793-1815 w wykazach ludności Koźmina widnieje jeden nauczyciel. W roku 1825 nauczycielem był Lez. Herzberg ze Śmigla, w 1831 Hirschenberg, a w latach 1832-35 Wolf Ilatow ze Zdun.

W 1843 roku gmina żydowska w ramach prac remontowych odnowiła starą bóżnicę, schronisko dla chorych i ubogich oraz „Beth ha-Midarasch” czyli szkołę, którą wykorzystywano zarówno do studiów teologicznych, jak i do modlitw. W latach 1836-53 nauczycielami byli: Js. Korn z pensją 160 talarów rocznie i J.H. Levy z pensją roczna 110 talarów, a w latach 1833-62 Bornstein i Götz29. W roku 1834 do szkół uczęszczało ogółem 187 uczniów, z tego 99 chłopców i 88 dziewcząt. Jak przedstawiała się liczba uczniów w latach 1837-1907 obrazuje poniższa tabela:

                                                                                      

L.p.

Rok

Liczba uczniów

L.p.

Rok

Liczba uczniów

1.

2.

3.

4.

5.

1834

1837

1894

1897

1898

187

142

50

35

33

6.

7.

8.

9.

1900

1903

1905

1908

40

33

35

15

Poza szkołą powszechną była także w Koźminie szkoła hebrajska, do której uczęszczało około 30 dzieci. W roku 1871 rabin koźmiński dr Adolf Lewin i A. Horwitz rozpoczęli starania by zorganizować szkołę wyższą dla dziewcząt. Starania zostały uwieńczone powodzeniem i 27 października 1872 roku wydano edykt erekcyjny dla trzyletniej Wyższej Szkoły dla Dziewcząt. (Do szkoły uczęszczały także dziewczęta z rodzin katolickich i ewangelickich). Naukę rozpoczęto 2 stycznia 1873 roku30, a przez 30 lat kuratorem tej szkoły był A. Horwitz (zm. 15 XI 1903 roku). Mieściła się ona początkowo w budynku prywatnym. W kilkanaście lat później dzięki wysiłkom nauczyciela Oswalda Altmana, 1 listopada 1886 roku zorganizowano Wyższą Szkołę dla Chłopców. W dniu 1 kwietnia 1907 roku następuje połączenie Wyższej Szkoły dla Dziewcząt i Wyższej Szkoły dla Chłopców w jedną Wyższą Szkołę Miejską31. Uczniowie żydowscy uczęszczający do tej szkoły mieli w tygodniu 4 godziny religii, którą prowadził miejscowy rabin.

3. Wyższa Szkoła
Wyższa Szkoła dla Chłopców i Dziewcząt, następnie Miejskie Gimnazjum Koedukacyjne, obecnie Szkoła Podstawowa nr 3 przy ul. Klasztornej. Postkarte z 1911 roku

W gminie żydowskiej funkcjonowało kilka organizacji, a wśród nich: Związek Rzeźników, Związek Wspierania Biednych Dzieci i Związek Chorych. W 1872 roku dokonano reorganizacji, polegającej na połączeniu Związku Wspierania Biednych Dzieci i Związku Chorych tworząc Związek Chorych i Biednych. Przez wiele lat kierowali tym Związkiem Baruch Lipmann (zm. 1897 roku) i Ad. Horwitz. W skład Zarządu Związku Chorych w 1897 roku wchodzili: rabin dr A. Heppner jako honorowy przewodniczący, J. Mathias – przewodniczący oraz członkowie: H. Tuch, Th. Schener, A. Czapski, J. Engelmann i S. Langner. Poza wyżej wymienionymi organizacjami prowadziły działalność: Związek Panien i Związek Kobiet32.

Z gminy koźmińskiej wywodzili się znani później w świecie przedsiębiorcy, pracownicy naukowi i lekarze. Wśród tych, którzy osiągnęli wiele sukcesów należy wymienić: Raphaela Tucka - założyciela znanej londyńskiej firmy Raph. Tuck and Sons, który za współpracę ze swoją ojczystą koźmińską gminą został przez nią mianowany honorowym obywatelem. Jego syn Adolf Tuck (po zamieszkaniu w Wielkiej Brytanii zamiast Tuch pisał się Tuck) w 1866 roku przejął po ojcu firmę i doprowadził do jej wielkiego rozkwitu. Na terenie Wielkiej Brytanii uznawany jest za pierwszego wydawcę angielskich pocztówek. Za zasługi dla korony brytyjskiej otrzymał od króla szlachectwo i tytuł barona. Innymi znanymi koźminianami pochodzenia mojżeszowego był adwokat Rathan M. Plotke - popularny prawnik w Chicago, prof. dr Heinrich Grabower – lekarz laryngologii na uniwersytecie berlińskim, pisarz Feiks Falk, ur. w 1879 roku w Koźminie, syn Adolfa Falka, właściciela wytwórni cygar. Po wyjeździe z Koźmina mieszkał w Poczdamie i Bernie. Na uniwersytecie genewskim uzyskał habilitację33. (…)

4
Drukarnia Israela Tucha w Koźminie przy ul. Pleszewskiej

W chwili wybuchu I wojny światowej w Koźminie mieszkało 270 Żydów34. W czasie I wojny światowej Koźmin opuszczało co roku kilka rodzin, najwięcej jednak wyjechało ich po odzyskaniu niepodległości. W 1923 roku pozostało już tylko 48 obywateli żydowskich. Żydowskie przedsiębiorstwa handlowe i sklepy zaczęły przechodzić w ręce polskie. Przeważało zatrudnienie w handlu i rzemiośle. Ogólnie, również i w Koźminie rzemiosło żydowskie cechowała przewaga w dwóch zawodach: w krawiectwie i szewstwie. Zajmowali się też sklepikarstwem, straganiarstwem, pracowali jako domokrążcy i faktorzy (pośrednicy). W Koźminie Feblowicz prowadził rzeźnictwo, Makowski sprzedawał rowery i części do nich oraz trudnił się ich naprawą. Kaufman był czapnikiem, Sonnenfeld fotografem, a Feliks Łączewski prowadził kancelarię adwokacką (przeszedł później na katolicyzm). Do najbogatszych należał Egon Scheyer – właściciel cegielni i wielu budynków oraz Mamlokowie. W okresie międzywojennym do gminy żydowskiej należeli żydowscy mieszkańcy Koźmina i Czapski z Obry Starej. W pierwszym zarządzie gminy, za czasów burmistrza Feliksa Nowakowskiego, członkami byli Bernhard i Luis Mamlokowie oraz Adolf Peiser. Gmina była właścicielem bóżnicy, dwóch domów, cmentarza oraz 1 ha ziemi. W latach 1918 – 1939 brak było rabina, a obowiązki te spełniał rabin przyjeżdżający z Kępna.

Ogólnie stosunki między ludnością polską a żydowska były poprawne, a wielu koźminian, mimo prowadzonych wielu akcji np. „swój do swego” kupowało towary u kupców żydowskich. Rok przed wybuchem wojny Wydział Gospodarczy Stronnictwa Narodowego przeprowadził tygodniową akcję „Koźmin bez Żydów i żydowskich towarów”. Promowano wówczas towary produkowane przez polskie firmy. Kupcom żydowskim zarzucano nieuczciwość oraz sprzedaż towarów na kredyt. W 1938 roku mieszkało w Koźminie już tylko kilka rodzin żydowskich, łącznie 36 osób.

W chwili wybuchu II wojny światowej 1 września 1939 roku w Koźminie były 33 osoby pochodzenia żydowskiego. Niemcy po wkroczeniu do miasta 6 września 1939 roku i zajęciu urzędu dokonali spisu ludności żydowskiej. Zamknęli synagogę i przeznaczyli ją na magazyn konfiskowanego mienia tak żydowskiego, jak i polskiego. W dniu 2 listopada 1939 roku35 aresztowano wszystkich Żydów i przewieziono ich do Łodzi, a stamtąd do obozu koncentracyjnego. Z 33 Żydów koźmińskich ocalało tylko dwóch - Nathan Mośkiewicz i jego syn Hugon. Oto nazwiska ostatnich rodzin żydowskich zamieszkujących w Koźminie: Kaufman, Feblowicz, Łączewski, Makowski, Schayer, Mamlok, Sonnenfeld, Mośkiewicz 36.

Po II wojnie światowej w Koźminie został - mieszkał przy ulicy Przyjemskich - tylko jeden Żyd, Nathan Mośkiewicz. Jego syn wyjechał na Zachód, a on sam zmarł 18 czerwca 1969 roku i został pochowany na żydowskim cmentarzu 37. Wraz z jego śmiercią dobiegła końca wielowiekowa historia Żydów w Koźminie. Z biegiem czasu zginęły także ślady przez nich pozostawione.

5
Rozbiórka budynku koźmińskiej synagogi po 104 latach istnienia, 1973 rok

Synagogę komunistyczne władze długo pozostawiały w spokoju, dopóki żył ostatni przedstawiciel Żydów w Koźminie. Jej stan techniczny, na skutek braku jakiejkolwiek konserwacji, systematycznie jednak się pogarszał. Po wojnie pełniła ona rolę magazynu mebli, materiałów budowlanych, itd. W połowie lat 60. XX wieku zapadła decyzja, by budynek adaptować na bibliotekę miejską i salę widowiskową, której brak odczuwano w mieście. Pomysł został zaakceptowany przez Radę Narodową w Koźminie, przygotowano projekt i zgromadzono część funduszy. Rozpoczęto też prace budowlane, ale w ich trakcie okazało się, że fundamenty synagogi są zbyt słabe, by mogły utrzymać projektowane piętro. Wykonana ekspertyza potwierdziła te obawy, a to spowodowało zatrzymanie rozpoczętych już prac adaptacyjnych. Ponieważ wzmocnienie fundamentów znacząco podniosłoby koszty remontu władze miasta odstąpiły od realizacji tego planu. W kilka lat później podjęły decyzję o rozbiórce synagogi, która nastąpiła w latach 1973-197438. Tak synagoga koźmińska po 104 latach swego istnienia znikła z panoramy miasta. Do lat 90. XX wieku plac, na którym stała synagoga pozostawał pusty. Następnie podzielono go na działki i sprzedano prywatnym właścicielom, którzy wybudowali na nim budynki handlowo – mieszkalne. Aby upamiętnić miejsce, w którym stała koźmińska synagoga, władze miasta w 2000 roku ufundowały pamiątkowy kamień z tabliczką, na której widnieje napis: „W tym miejscu do 6 września 1939 roku funkcjonowała synagoga. Budynek rozebrano w latach 1973-1974”39.

W dobrym stanie dotrwał do dnia dzisiejszego cmentarz żydowski (kirkut). Ma on kształt prostokąta o wymiarach 80 na 70 m, a układ nagrobków ma charakter regularny. Obecnie znajduje się na nim około 600 mogił. Najstarszy zachowany nagrobek sięga 1806 roku, a ostatnim jest nagrobek wyżej wspomnianego Nathana Mośkiewicza z 1969 roku. Większość mogił zdobią macewy w kształcie prostokątów lub obelisków, głównie z piaskowca, czarnego granitu lub marmuru. Do najpiękniejszych należą te z lat 1830-1914. Pokryte są one różnorodnymi inskrypcjami i symbolicznymi płaskorzeźbami.

W okresie II wojny światowej Niemcy zamierzali zlikwidować cmentarz. Dewastację rozpoczęto od ograbiania nagrobków z wszelkich ozdób metalowych, tj. ozdobnych łańcuchów, tablic, medalionów i lamp. Szereg macew zostało przewróconych przez młodzież z Hitler-Jugend. Jednak po pewnym czasie, z nie znanych bliżej powodów, zaniechano dewastacji cmentarza. Według ustnych relacji władze hitlerowskie w Koźminie uznały, iż nagrobki „są tak piękne i wykonane z drogich kamieni, że należy je zachować, bowiem mogą przydać się po wojnie”.

Po zakończeniu wojny cmentarz, pozbawiony opieki, ulegał niszczącemu działaniu przyrody i ludzkiej bezmyślności. Należy podkreślić, że cały cmentarz ma dużą wartość jako zabytek kultury, a wiele nagrobków prezentuje znaczną wartość artystyczną.

macewy2
XIX-wieczne nagrobki na ocalałym z wojny cmentarzu żydowskim w Koźminie Wlkp.

W 1987 roku kirkutem zainteresowała się nim młodzież ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Borzęciczkach (gmina Koźmin Wlkp.). Inspiracją do działania była postać Janusza Korczaka, który jest patronem Szczepu Harcerskiego Nieprzetartego Szlaku ZHP, działającego w Ośrodku. Młodzież wraz z nauczycielem Jerzym Fornalikiem w 1990 roku rozpoczęła prace porządkowe. Usunięto porastające cmentarz krzewy, oczyszczono nagrobki, uporządkowano teren wokół cmentarza. Dzięki pomocy finansowej władz Miasta i Gminy Koźmin Wlkp. oraz Towarzystwa Opieki nad Cmentarzami i Zabytkami Kultury Żydowskiej, na nowo ustawiono poprzewracane nagrobki a cmentarz częściowo ogrodzono. Dziś kirkut po renowacji prezentuje się nieźle i należy do lepiej utrzymanych w Wielkopolsce40.

Bardzo skromne są, niestety, zbiory pamiątek po ludności żydowskiej Koźmina Wlkp. Rodzina Krzymińskich przekazała Muzeum Ziemi Koźmińskiej dwa świeczniki, naczynie liturgiczne do wody oraz wiszącą lampkę oliwną41, które na początku września 1939 roku dał jej na przechowanie ostatni koźmiński kantor. Na podstawie świeczników wyryte są w języku hebrajskim inskrypcje. Na pierwszym widnieje napis: „Na pamiątkę uczonemu zmarłemu Zvi, wywodzącemu się z rodziny rabinów Awraham Jaffe. Ufundowany przez żonę i synów”. Na drugim: „Aby światło rozświetlało to miejsce poprzez kolejne pokolenia. Słuchajcie dobrego słowa i dobrych pieśni. 5618 roku” (tj. 1858 r).

Poza tym w muzeum zachowane są fotografie przedstawiające wnętrze synagogi koźmińskiej w okresie międzywojennym oraz jej rozbiórkę.

 

Artykuł opublikowany został w: Monografia Koźmina Wielkopolskiego i okolic, red. Michał Pietrowski, Andrzej Wędzki, Koźmin Wlkp. 2006, s. 625-640. Skrócona wersja w: Szkice Koźmińskie nr 28/2001, s. 3-19.

Dziękuję Michałowi Pietrowskiemu za udostępnienie tekstu i fotografii portalowi Chaim/Życie.

Przypisy

  1. Poklewski-Koziełł i J. Nekanda-Trepka red. Zamek w Koźminie. Część I, Dzieje budowlane, Łódź 1994, s. 21. S. Łukomski, Koźmin Wielki i Nowy, Poznań 1914 s. 375.
  2. Zbigniew Pakuła, Siwe kamienie. Wielkopolscy Żydzi, Poznań 1998, s. 8.
  3. Heppner, I. Herzberg, Aus Vergangenheit und Gegenwart der Juden und der jüd. Gemeinden in der Posener Lander, Koschmin – Bromberg 1909, s. 541-552.
  4. Tamże, s. 542.
  5. Zenon Guldman, Jacek Wijaczka, Ludność żydowska w Wielkopolsce w II poł. XIX wieku. W: Żydzi w Wielkopolsce na przestrzeni dziejów, Poznań 1999, s. 30.
  6. Łukomski, Koźmin..., s. 376-378, A. Heppner, J. Herzberg, Aus Vergangenheit..., s. 542. W Polsce od 1539 roku Żydzi pod względem prawnym dzielili się na dwie kategorie: na „Żydów królewskich”, żyjących w miastach i na „Żydów szlacheckich”, żyjących w dobrach magnackich. Zarówno pierwsi jak drudzy posiadali określone uprawnienia w postaci przywilejów generalnych lub specjalnych, jak w przypadku Koźmina.
  7. Łukomski, Koźmin..., s. 377.
  8. Tamże, s. 378.
  9. Zobowiązania te Żydzi uiszczali do końca XVIII wieku.
  10. Heppner, I. Herzberg, Aus Vergangenheit..., s. 542. APP Akta m. Koźmina, syg. I/5. „Jan hrabia na Lachowicach i Sapieżynie Sapieha, starosta sokolnicki, dziedzic Koźmina, określa wysokość 1000 zł polskich należnego mu czynszu od Żydów w Koźminie oraz ich szeroko ujęte uprawnienia gospodarcze w tym mieście”.
  11. Księga kasowa miasta Starego Koźmina za lata 1784-1792, Muzeum Ziemi Koźmińskiej (MZK) syg. 34. Podymne wrześniowe i marcowe za rok 1781 wynosiło 870 zł 60 gr. W tym czasie Koźmin liczył ok. 1500 mieszkańców, w tym ok. 300 Żydów.
  12. Łukomski, Koźmin..., s. 379. „O zaciąganiu pożyczek”; zob. MZK syg. 33, „Księga wójtowska i ławnicza miasta Starego Koźmina 1743-1771. k. 9-10 v obligacja na 1000 zł zaciągniona przez starszych synagogi u proboszcza kościoła św. Ducha należących do ołtarza św. Walentego... za konsensem Jaśnie Wielmożnego... Pana Piotra Sapiehy”. Sprawy pożyczek, zobacz także: Archiwum Archidiecezjalne Poznań (AAP) syg. KA 12542, KA 13028, KA 13094, KA 13245.
  13. Łukomski, Koźmin..., s. 380.
  14. Tamże, s. 380. Starszymi w gminie żydowskiej byli wtedy: podrabin Mojżesz Izaak, Szymon Położnik, Jakób Kina, Abraham Cyrulik. Ławnikami: Jakób szkolny, Jakób Mameluk, Jakub Matysiak, Dawid arendarz, Marek Kalmuk, Eliasz Wulfowicz, Salomon Szklarz, Salomon Mameluk Szmuklerz, s. 383, APP Akta m. Koźmina syg. I/9 k. 486, Tabela ludności żydowskiej w tymże Mieście Starym Koźminie.
  15. Wąsicki, Opisy miast polskich z lat 1793-1794, część I, Poznań 1962. Wśród rzemieślników było wówczas w Koźminie: 4 piekarzy, 7 rzeźników, 2 szklarzy, 1 złotnik, 4 guzikarzy, 1 kuśnierz, 1 wytwórca potażu, 21 krawców.
  16. Heppner, I. Herzberg, Aus Vergangenheit..., s. 543. W 1772 roku pożyczkę zaciągnęli starsi gminy żydowskiej: Abraham Cyrulik, Izaak Lewkowicz i Elias Wulff.
  17. Tamże, s. 543. W 1843 roku toczyła się rozprawa w sprawie tej pożyczki.
  18. Łukomski, Koźmin…, s. 384-385.
  19. Pietrowski, Z dziejów Ochotniczej Straży Pożarnej w Koźminie, Koźmin 1984, s. 7.
  20. Heppner, I. Herzberg, Aus Vergangenheit..., s. 543-544.
  21. Tamże, s. 544.
  22. Tamże, s. 544. W 1835 roku było w Koźminie 131 rodzin, a wśród nich 94 chłopców i 112 dziewcząt poniżej 14 roku życia, 204 mężczyzn i 224 kobiety między 14 a 60 rokiem życia i 19 mężczyzn i 17 kobiet powyżej 60 roku życia. W roku 1840 gmina żydowska posiadała majątek ziemski o wartości 1700 talarów, synagogę (450 talarów), 2 szpitale (425 talarów), szkołę powszechną (250 talarów), pół murowanego budynku (275 talarów) i budynek cmentarny wraz z ziemią (300 talarów). Sophia Kemlein w Żydzi w Wielkim Księstwie Poznańskim 1815-1848, Poznań 2001, s. 416 podaje, iż w 1849 roku Koźmin liczył 3454 mieszkańców, wśród których było 738 Żydów, co stanowiło 21 procent ogółu ludności.
  23. Pietrowski, Rok 1848 w Koźminie i okolicy. W: Sz. K. Nr 1 i 2 z 1988 roku. O postawie Żydów świadczy zachowany dokument w aktach miasta Koźmina w Kaliszu APK, syg. 385a, fol. 13-15. Korespondencja Salomona Mojżesza Czapskiego z magistratem. M. Pietrowski, Wiosna Ludów w powiecie krotoszyńskim. W: Rocznik Kaliski, T. XVI, 1983, s. 59-81. A. Heppner, I. Hezberg, Aus Vergangenheit..., s. 552 – powołując się na podania ustne, podają: „W roku 1848 domy już wspomnianego Leib Matthiasa i Magnusa Czapskiego zostały oblężone przez powstańców i wszystkie pomieszczenia przeszukane w celu znalezienia broni. Ponieważ przebiegało ono bezowocnie, a ówczesny proboszcz Gagacki pochodzący z Koźmina wstawił się za żydowskimi obywatelami, zagrożeni uszli z tego bez szwanku”.

Por. K. Makowski, Żydzi wobec Wiosny Ludów w Wielkim Księstwie Poznańskim. W: Żydzi w Wielkopolsce na przestrzeni dziejów, Poznań 1999. s. 149-167.

  1. Heppner, I. Hezberg, Aus Vergangenheit..., s. 549. Ogółem w zaborze pruskim w latach 1816-1910 odsetek Żydów spadł z 6,3 procent do 1,3 procent. Przyczyniła się do tego m.in. pruska polityka dzieląca Żydów na „protegowanych” (Schutzjuden) i „tolerowanych”, z których pierwsi stanowili część bogatszą i mogli, zwłaszcza po 1883 roku, osiedać się w całych Niemczech, a drudzy – biedota (Betteljuden) zmuszani byli przez władze do opuszczenia zaboru pruskiego.

Por. S. Bronsztejn, Ludność żydowska w okresie międzywojennym, Warszawa 1963, s. 17.

  1. Albrecht, Der Kreis Koschmin 1887-1912. Koźmin 1912, s. 31
  2. Łukomski, Koźmin..., s. 385. A. Heppner podaje, iż w 1909 roku cmentarz miał ponad 110 lat. Zatem darowizna K.N. Sapiehy miała miejsce przed rokiem 1791. K.N. Sapieha był właścicielem dóbr koźmińskich w latach 1772-1791.
  3. Na starym i nowym cmentarzu znajdowały się groby wielce zasłużonych osób dla gminy, m.in. dr Gersona, rabina Salomona zwanego Meir Radt (ur. w Koźminie, przez 37 lat piastował urząd rabina, zmarł 18 Marcheschwen 5628, czyli 1867 roku); hebraisty Isaaka Goldbauma; znawcy Talmudu Abrahama Lippmana (zm. 17 Adar 5597) - wielokrotnego przełożonego gminy, który w 1805 roku otrzymał pozwolenie królewskie na prowadzenie - jako dyrektor - szkoły w Koźminie; Barucha Lippmanna, syna Abrahama (zm. 23 Elul 1897 roku), który był członkiem zarządu synagogi, wieloletnim przełożonym Związku Chorych i Biednych); Mordechaja Peisera zwanego Dajan; nauczyciela Abrahama Silbersteina, Abrahama Mathiasa – naczelnika gminy, wreszcie Ad. Horwitza (zm. 15 listopada 1903 roku), który 17 lat był naczelnikiem gminy, przewodniczącym i honorowym członkiem Związku Chorych, przez 16 lat członkiem magistratu, a także współzałożycielem Wyższej Szkoły dla Dziewcząt i przez 30 lat jej kuratorem.
  4. Heppner, I. Herzberg, Aus Vergangenheit..., s. 547-548.

W roku 1847 było w gminie 4-5 prywatnych kapliczek modlitw, o których zamknięcie zarząd gminy wnioskował do starosty.

  1. Tamże, s. 547./ Zob. Gustaw Koschel, Heimatkunde des Kreises Koschmin, Lissa 1899, s. 14-15.
  2. Ch. Witte, 15 jährigen Bestehen des Kreises Koschmin, Koschmin 1902, s. 41. Nauczycielkami w tej szkole w 1902 roku były Fuchs i Jahnke.
  3. Kręgielski, Z dziejów Liceum Ogólnokształcącego im. Powstańców Wielkopolskich w Koźminie 1873-1983, Koźmin 1983, s. 6. M. Pietrowski red., 125 lat Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcącego im. Powstańców Wlkp. w Koźminie Wlkp., Koźmin Wlkp. 1998, s. 13.
  4. Heppner, I. Herzberg, Aus Vergangenheit..., s. 550
  5. Tamże, s. 546-547. Raphael Tuck urodził się w Koźminie 7 sierpnia 1821 roku jako syn Eliasa Tucha. W roku 1848 poślubił Ernestine, córkę Davida Lissner ze Śremu i w 1859 roku przeprowadził się do Wrocławia, a stamtąd w roku 1866 do Londynu, gdzie zmarł 16 marca 1900 roku. Adwokat Rathan M. Plotke zmarł w Chicago 14 lipca 1900 roku. Prof. dr Heinrich Grabower urodził się w 1859 roku, studiował we Wrocławiu i w 1874 roku zdał lekarski egzamin państwowy. Doktorat uzyskał za pracę z dziedziny ginekologii. W roku 1884 został docentem laryngologii na Uniwersytecie Berlińskim, a w 1908 roku profesorem. Zobacz Echo Koźmina nr 12 (137) 2001 roku, s. 12 i 19. Helena Kasperska, Daniel Szczepaniak, Wybitni Polacy, Niemcy i Żydzi Ziemi Krotoszyńskiej, Krotoszyn 2002, s. 15 i 43.
  6. Pietrowski, Bank Spółdzielczy w Koźminie 1866-1991, Koźmin 1991, s. 12.
  7. Gazeta Krotoszyńsko-Koźmińska nr 6 z 19 stycznia 1939 roku s. 3 podaje, że w Koźminie na ogólną liczbę mieszkańców 5682 osoby było 37 osób wyznania mojżeszowego; 19 mężczyzn i 18 kobiet. Red. M. Pietrowski, Koźmin Wielkopolski – nasza mała Ojczyzna, Koźmin Wlkp. 2000, s. 183. Według relacji Mariana Goldbecka, wówczas mieszkańca Koźmina, Niemcy załadowali wszystkich Żydów na wiejskie wozy konne, pozwolono im zabrać niewiele rzeczy, a Abram Makowski jechał za tymi wozami na młodzieżowym rowerze. Według relacji Bernarda Wyduby Niemcy na terenie bóżnicy zorganizowali obóz przejściowy dla Żydów koźmińskich, otaczając teren płotem z drutu kolczastego.
  1. Szczepaniak, Lista poległych i pomordowanych mieszkańców Koźmina Wlkp. podczas II wojny światowej 1939-1945. (Lista niepełna). W: Szkice Koźmińskie nr 24 z 1999 roku, s. 31.
  2. Nathan Mośkiewicz ur. 4 lipca 1889 roku.
  3. M. Pietrowski, Koźmin Wielkopolski – nasza mała Ojczyzna, Koźmin Wlkp. 2000, s. 183.
  4. Echo Koźmina, nr 9 (134) z 2001 roku, s. 12.
  5. Folder okolicznościowy: Renowacja cmentarza żydowskiego w Koźminie. Borzęciczki, luty 1990.
  6. Muzeum Ziemi Koźmińskiej, syg. 226, 227.

 

Macewy na koźmińskim cmentarzu żydowskim. Fotografie ze zbiorów Michała Pietrowskiego i Muzeum Ziemi Koźmińskiej

Projekt
CHAIM/ŻYCIE

ANDRZEJ NIZIOŁEK
Fundacja Tu Żyli Żydzi, Poznań


Zrealizowano w ramach programu stypendialnego Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego – Kultura w sieci.

CHAIM/ŻYCIE - portal o kulturze, Żydach, artystach i Wielkopolsce, to projekt edukacji i animacji kultury w Poznaniu i Wielkopolsce rozpoczęty dzięki stypendium Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Poszukujemy, gromadzimy i prezentujemy na niej trzy rodzaje materiałów:

* Dzieła twórców kultury odnoszące się do kultury żydowskiej i obecności Żydów w Poznaniu i Wielkopolsce.

* Materiały nt. kultury i historii Żydów wielkopolskich – jako mało znanego dziedzictwa kulturowego regionu.

* Informacje o działaniach lokalnych społeczników, organizacji, instytucji zajmujących się w Wielkopolsce upamiętnieniem Żydów w swoich miejscowościach oraz informacje o tychże działaczach i organizacjach.

Kontakt

  • Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.



© 2020 Fundacja Tu Żyli Żydzi. Strony Trojka Design.