logo l

Żydzi w Kępnie

Mirosław Łapa

Pierwsze wzmianki o napływie Żydów na ziemie polskie znaleźć można już w późnośredniowiecznych kronikach. Część z nich przyjechała tu wraz z osadnikami niemieckimi, większość jednak dotarła do Polski uciekając przed prześladowaniami w Europie Zachodniej.


Czas nie zatrze pamięci o tych, co tu żyli.

Początki gminy żydowskiej w Kępnie

Pierwsze wzmianki o napływie Żydów na ziemie polskie znaleźć można już w późnośredniowiecznych kronikach. Część z nich przyjechała tu wraz z osadnikami niemieckimi, większość jednak dotarła do Polski uciekając przed prześladowaniami w Europie Zachodniej.

Masowa migracja Żydów do Polski przypada na okres wypraw krzyżowych. Osiedlali się oni wówczas głównie na Śląsku, by następnie przenieść się w rejony centralnej Polski. Udowodniono, że pod koniec XIII wieku żydowska osada istniała już w Kaliszu. Pierwszymi Żydami w Polsce, którzy w 1264 roku otrzymali przywilej od władcy (od księcia kaliskiego Bolesława Pobożnego) byli Judejczycy z Wielkopolski. Dopiero w 1334 roku król Jan Kazimierz rozszerzył ów przywilej na całą Polskę uzupełniając go dodatkowymi przywilejami. Owe przywileje, potwierdzane przez kolejnych królów, stanowiły do rozbiorów Polski w XVIII wieku podstawę ogólnej pozycji prawnej Żydów w Rzeczpospolitej Obojga Narodów[1].

Królewskie przywileje objęły również społeczność żydowską, która w połowie XVII wieku osiedliła się w Kępnie.

Miasto położone na przecięciu dwóch ważnych szlaków komunikacyjnych: Wrocław – Warszawa i Poznań – Kraków, stanowiło dogodne miejsce do osiedlenia się i prowadzenia ożywionej działalności gospodarczej, stąd też do Kępna przybywali liczni osadnicy. Mimo tych sprzyjających warunków rozwoju, po rozbiciu dzielnicowym oraz wskutek prowadzonych wojen i częstych zmian właścicieli miasta, Kępno, leżące na granicy Śląska z Wielkopolską, stopniowo traciło na znaczeniu gospodarczym, co spowodowało, że stało się osadą wiejską, która nie odgrywała już znaczącej roli polityczno-gospodarczej na mapie ówczesnego podziału wpływów królewskich.

Zasadniczy rozkwit miasta rozpoczął się w okresie kontrreformacji. Prześladowani za wyznawaną religię niemieccy protestanci zaczęli przybywać do Kępna, co wpływało na rozwój gospodarczy dotąd zaniedbanego wiejskiego regionu przygranicznego. Niemieccy osadnicy pochodzili głównie z przygranicznych miast śląskich: Milicza, Oleśnicy, Ostrowiny. Z zawodu byli krawcami, szewcami, stolarzami, płóciennikami, kuśnierzami. Osadnicy z Niemiec natychmiast zmienili charakter osady, jaką było Kępno, przyczyniając się do wzrostu liczebności mieszkańców, a co za tym idzie rozwoju terytorialnego. Czynniki te przyczyniły się do tego, że ówczesny właściciel miasta Adam Biskupski z Rudnik wystąpił do króla Jana Kazimierza w Krakowie o nadanie Kępnu praw miejskich. Król przychylił się do tego wniosku i 20 grudnia 1660 roku wydał akt zawiązania miasta, określający bliżej przysługujące mu swobody i uprawnienia. 2 grudnia 1661 roku Adam Biskupski nadał miastu, zatwierdzony uprzednio przez Sejm, przywilej lokacyjny[2].

Historycy przypuszczają, że społeczność żydowska osiedliła się w Kępnie jeszcze przed przybyciem ze Śląska pierwszych osadników wyznania protestanckiego. Na podstawie znanych opisów należy jednak stwierdzić, że znaczny napływ Żydów do Kępna nastąpił dopiero w drugiej połowie XVII wieku, kiedy to przyjechało tutaj pierwszych 10 rodzin (ok. 50 osób)[3].

Część Żydów przybyła do Kępna z Kościana, skąd zostali zmuszeni do wyjazdu w 1678 roku. Osiedlili się wówczas na terenie starej, opustoszałej od średniowiecza wsi, Milanowice (obecnie Mianowice). Przylegała ona od strony wschodniej do miasta Kępna. Potocznie nazywano ją Kamczatką.

Ówczesny właściciel miasta, Marcin Konstanty Olszowski, 16 maja 1674 roku wydał przywilej kolonizacyjny gwarantujący Żydom zamieszkałym w Kępnie prawa osiedleńcze. Na mocy tego przywileju Żydzi otrzymali prawo budowy uliczki z domami przeznaczonymi wyłącznie dla nich, jak również wolność sprzedawania swoich domów dla „lepszych korzyści”. Na tej ulicy, do 1919 roku zwanej Tempelstrasse (później Żydowską, a dziś Orzeszkowej), zabronione było budowanie domów przez osoby wyznania chrześcijańskiego[4].

16 kępno socjum
Synagoga w Kępnie, przed I wojną światową

Przywilej gwarantował Żydom także prawo budowania synagog, szkoły (jesziwy) i domu dla zarządcy szkoły oraz rabina. Dom, przy którym miała powstać łaźnia (mykwa), mógł wybudować również kantor. Żydzi uzyskali także zgodę na urządzenie w odpowiednim miejscu cmentarza (kirkutu). Przywilej zezwalał na prowadzenie przez nich wszelkiego handlu na łokcie i wagę. Żydzi mogli handlować suknem, solą, śledziami, rybami, jedwabiem, wyrobami z lnu – tak w czasie jarmarków, jak również na Rynku i okolicznych ulicach. Otrzymali wolność prowadzenia zakładów krawieckich i kuśnierskich. W przywileju nie ma natomiast wzmianki na temat tego, czy mogli być zrzeszeni w cechu rzemieślniczym. W dokumencie tym zawarty jest również zapis, który zabraniał Żydom kupowania sprzętów kościelnych. Pozwolono im natomiast pożyczać pieniądze, w zamian za co mogli otrzymać zastaw, który w razie niespłacenia długu po jednym roku i sześciu tygodniach mógł zostać sprzedany. Przywilej wydany przez Marcina Olszowskiego określał zasady rozstrzygania sporów. Jeżeli chrześcijanin będzie prowadzić proces z Żydem, musi najpierw zwrócić się o rozstrzygnięcie sporu do najstarszego Żyda (rabina), dopiero gdy jego decyzja wyda mu się niesłuszna, wówczas może zwrócić się o apelację do pana miasta. Podobnie ma dziać się, gdy Żyd oskarży chrześcijanina. Wówczas zobowiązany jest zwrócić się o rozstrzygający wyrok do właściciela miasta. Żydów nie można było sądzić na podstawie prawa magdeburskiego, byli oni bowiem wyłączeni w całym kraju spod jurysdykcji samorządu miejskiego, podlegając wyłącznie sądownictwu królewskiemu. W sprawach przestępstw kryminalnych popełnionych przez Żyda, nieprzekraczających 100 gramów czystego srebra, stosowane były regulacje prawa żydowskiego. Jeżeli sprawa przekraczała graniczną wartość 100 gramów czystego srebra  Żyd, aby udowodnić swoją niewinność, zobowiązany był przysięgać na 10 przykazań. Jednocześnie, gdyby któryś z Żydów został napadnięty przez chrześcijanina, najbliższy sąsiad lub władze miejskie winny udzielić mu pomocy[5].

Przywileje dla Żydów były kolejno odnawiane i uzupełniane w latach 1692, 1714, 1744, 1752 i 1780. 

Z nadanego ludności żydowskiej przywileju jasno wynika, że miała ona całkowitą swobodę handlu, z nieograniczonymi możliwościami zbytu towaru. W tym czasie, w gospodarczym rozwoju Kępna, wytworzył się niepisany podział ról. Ludność wyznania protestanckiego, głównie Niemcy, mieli monopol na produkcję rzemieślniczo-przemysłową, natomiast Żydzi dominowali w lokalnym handlu. Dobrze prosperowali, gdyż nie mieli konkurencji – szlachcie nie wolno było handlować, a karą za podjęcie się takiej działalności była utrata klejnotu szlacheckiego. Chłopi z kolei nie mieli prawa przemieszczania się, byli „przypisani do ziemi”.

Żydowski handel impulsem rozwoju Kępna

Wraz z rozwojem miasta zaczęły się formować pierwsze cechy rzemieślników: szewców, sukienników, płócienników i gmiński, czyli wspólny. Przykładowo statut szewców był wielonarodowy, obowiązywał więc każdego rzemieślnika bez względu na wyznanie. Jeden z paragrafów w statucie odnosił się jednak ewidentnie do rzemieślników wyznania mojżeszowego. Czytamy w nim: „Żydzi, którzy kupują skórę lub wosk od „fusiarzy” (partaczy) na wsiach, powinni dawać na każdy kwartał sześć funtów wosku, albo płacić sześć grzywien kary. Jeżeli upoważniłby ich do tego jakiś inny urząd, powinien się wpierw porozumieć z cechem. Natomiast wolno Żydom skupować skóry w mieście i poza miastem na sześć mil tylko w porozumieniu z cechem. Ustala się te postanowienia, ponieważ z innych krajów i miast przybywają kupcy, którzy wykupują skóry i sprzedają drogą okrężną po wysokich cenach”[6].

W końcu XVII wieku ludność żydowska zamieszkała w Kępnie uzyskała znaczące przywileje od właścicieli miasta, jak również od biskupa wrocławskiego. Skutkowało to tym, iż w 1793 roku w Kępnie działało już wielu żydowskich rzemieślników: 18 kuśnierzy, 15 krawców, 13 rzeźników, 10 szmuklerzy, 6 piekarzy, 4 rękawiczników, 3 złotników, 2 bławaciarzy, mydlarz, siodlarz i blacharz[7].

Gmina żydowska lokalną potęgą gospodarczą

Napływ nowych osadników do miasta spowodował, że w związku z wyznawaną religią utworzyły się trzy główne grupy ludności: rodzima ludność pochodzenia polskiego – wyznania rzymskokatolickiego, niemieccy przybysze ze Śląska – wyznania protestanckiego oraz Żydzi – wyznania mojżeszowego. Wyznawcy tych religii utworzyli własne gminy wyznaniowe, zbudowali kościoły i synagogę. Wszyscy żyli zgodnie z nakazami swojej wiary. Podziały wyznaniowe były wówczas tak duże, ze każda z tych grup żyła w separacji od pozostałych. W tym czasie największy ciężar podatkowy ponosili Żydzi. Wnioskować z tego można, że byli już wówczas najbardziej rozwiniętą gospodarczo społecznością w Kępnie. W latach kolejnych właściciel miasta zwiększał  świadczenia podatkowe o tzw: rybne, śledziowe, dymne; miał również dochody z „wagi miasta”. Ponadto Żydzi płacili mu corocznie 2150 talarów tylko od uboju zwierząt[8].

W Kępnie krzyżowało się sześć traktów handlowych: do Warszawy przez Wieruszów, Piotrków; do Krakowa przez Bolesławiec; do Brzegu przez Namysłów; do Wrocławia przez Syców, Oleśnicę; do Kalisza przez Grabów; do Poznania przez Ostrzeszów. Trakt ten wpływał na rozwój handlu i rzemiosła w mieście. Z opisu jarmarku w 1784 roku wynika, że jednego dnia było piętnastu kupców, „mających po osiem wołów każdy”. Po udanych transakcjach handlowych chodzili po mieście, kupowali sukna, pili wino, grali na skrzypcach i weselili się.

W tym czasie handel zdominowany był w mieście przez społeczność żydowską.  Hebrajczycy skupowali towary z bliższej i dalszej okolicy oraz sprzedawali je na targach i piętnastu jarmarkach w ciągu roku w mieście. Liczne swobody i ulgi zagwarantowane przywilejami wystawionymi przez właścicieli miasta, przyczyniały się do umacniania gminy żydowskiej pod względem gospodarczym. Żydzi mieli pozwolenie na wolny wyrąb drzewa. Zezwolono im też na wyrób wódek, wytwarzanie wina oraz na sprzedaż dowolnej ilości chleba i masła[9].

Żydzi odgrywali wówczas już istotną rolę w życiu ekonomicznym miasta. Nie włączyli się w toczący się w owym czasie konflikt miedzy katolikami i ewangelikami, a tym samym skutecznie pozyskiwali coraz to nowe  przywileje i systematycznie zaczęli osiągać dominującą  pozycję gospodarczą. W 1793 roku mieszkało w Kępnie już 1200 Żydów, co oznacza, że liczbowo byli równi ludności chrześcijańskiej[10].

Na około 2800 mieszkańców miasta, Żydzi stanowili wtedy już 50 procent, natomiast Polacy i Niemcy po około 25 procent. Wraz z rozwojem przemysłu (browary, fabryki papierosów, cygar, mydła, waty), handlu hurtowego i detalicznego oraz rzemiosła wzrastał dobrobyt znacznej części kępińskich Żydów. Należy zaznaczyć, że w końcu XVIII wieku niektórzy Żydzi, uzyskali od właściciela miasta zgodę na nabywanie domów w Rynku. Świadczyło to o ich dużych wpływach w Kępnie[11].

Za ich ówczesną silą gospodarczą przemawia fakt, iż w 1862 roku na kępińskim Rynku, jednym z największych w Wielkopolsce, na 42 budynki, zaledwie jeden należał do Polaka, 5 do Niemców, 2 do miasta, a 34 nieruchomości należały do Żydów[12].

A już w 1879 roku najwięcej kamienic w mieście należało do mieszkańców wyznania mojżeszowego. Na ogólną liczbę 429 budynków byli właścicielami 239 domów, przy czym na Rynku na 45 kamienic – 42 należały do Żydów. Niemcy i Polacy mieli wówczas w Kępnie po 95 domów[13].

Synagoga i cmentarz

14 kępno socjum
Wnętrze kępińskiej synagogi

W tym czasie w Kępnie, wierni wyznania mojżeszowego uczestniczyli w nabożeństwach w wybudowanej jeszcze w 1689 roku drewnianej bożnicy, która wymagała już gruntownych remontów i okazywała się zbyt mała dla rozrastającej się w mieście populacji Żydów. W marcu 1814 roku w domu kępińskiego rabina, Izraela Janusza Laudana, odbyło się zebranie w tej sprawie, na którym, zdecydowano, aby ostatecznie przystąpić do budowy murowanej synagogi. I tak 31 III 1814 roku zawarto kontrakt na budowę synagogi pomiędzy dwoma architektami – którzy zarazem byli mistrzami rzemiosła murarskiego i ciesielskiego ze śląskiego Brzegu – Fryderykiem Wilhelmem i Karolem Fryderykiem Schefflerami, a kępińską gminą żydowską reprezentowaną przez Barucha Wollmana i S. Schagera. Już w następnym roku budowa została ukończona. Fasada kępińskiej bóżnicy jest podobna do fasady opery w Berlinie, a zarazem unikatowa wśród zabytków architektury bóżniczej na terenie Polski i innych krajów środkowej Europy[14].

W kolejnych latach 1893 i 1926 synagogę w Kępnie odnawiano.

Osiedlający się w Kępnie Żydzi zgodnie z otrzymanym 16 maja 1674 roku od ówczesnego właściciela miasta, Marcina Konstantego Olszowskiego, przywilejem kolonizacyjnym gwarantującym im prawa osiedleńcze, dostali również prawo założenia własnego cmentarza[15].

Cmentarz żydowski (kirkut) zgodnie z tradycją ulokowano w pewnej odległości od miasta, a mianowicie w Chojęcinie na tzw. Grzybowie. Pierwsze pochówki zmarłych rozpoczęto tam w 1690 roku[16]. Można stąd przypuszczać, że istniał on w tym samym miejscu nieprzerwanie od końca XVII wieku do okupacji hitlerowskiej.

Na cmentarzu najwięcej nagrobków żydowskich wykonanych było z piaskowca, granitu i marmuru. Macewy otoczone były wieloma drzewami iglastymi, głównie sosnami. Mniemać można, że na przestrzeni wieków, gdy w Kępnie i okolicy mieszkali Żydzi, pochowano na nim kilka tysięcy osób wyznania mojżeszowego. Według bardzo ostrożnego szacunku tuż przed wybuchem wojny na cmentarzu ustawionych było ponad 2000 macew[17].

Wybuch II wojny światowej i okupacja hitlerowska radykalnie zmieniły sytuację cmentarza. Okupanci niemieccy, dewastując kirkut, wywieźli najcenniejsze nagrobki jako materiał budowlany w głąb Rzeszy. Dużą ich część przewieziono też na kępiński Rynek, gdzie w latach 1942-43 (to okres pierwszych bombardowań przez aliantów miast w Rzeszy) hitlerowcy wykorzystali je przy budowie basenu przeciwpożarowego[18].

Pozostałymi nagrobkami wybrukowano ulice oraz użyto je jako materiał budowlany przy powstającym wówczas dla przesiedleńców niemieckich osiedlu. W efekcie czasie okupacji cmentarz został prawie całkowicie zlikwidowany. Po wojnie władze komunistyczne nie troszczyły się zupełnie o pozostałe jeszcze na jego terenie porozbijane nagrobki żydowskie. Część z nich w 1948 roku użyto jako materiał budowlany do budowy Pomnika Bohaterów, który stanął na kępińskim Rynku[19].

11 kępno socjum
Nieistniejący kirkut w Kępnie

Macewy wykorzystano również do budowy pomnika poświęconego „utrwalaczom władzy ludowej”. Pomnik poświęcony funkcjonariuszom Milicji Obywatelskiej, Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego i Żołnierzom Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego walczącym z „reakcyjnym podziemiem”, został rozebrany na początku lat dziewięćdziesiątych. W 1943 roku w południowej części miasta Niemcy wybudowali kilkanaście budynków dla przyjeżdżających z Rzeszy osadników. Do budowy fundamentów użyto nagrobków z cmentarza żydowskiego. Poza tym z ich użyciem przeprowadzono drobne naprawy bruku w mieście[20].

Pozostawiony przez wiele lat bez opieki cmentarz uległ całkowitemu zniszczeniu. Aktualnie na części byłej nekropolii przy ul. Wrocławskiej funkcjonuje stacja obsługi pojazdów. Miejsce po zapomnianym cmentarzu nadal czeka choć na skromny obelisk upamiętniający jego istnienie.

Emigracja kępińskich Żydów

Od połowy XIX wieku zaczyna się stopniowa emigracja kępińskich Żydów do lepiej rozwiniętych gospodarczo miast, takich jak Poznań i Bydgoszcz, czy też miast dotychczas nie zamieszkałych przez Żydów, jak Kościan i Pleszew. Żydzi z Kępna na pewno nielegalnie emigrowali również na Śląsk. Po 1850 roku pierwsi kępińscy Żydzi przez Hamburg i Anglię emigrują do Stanów Zjednoczonych (Nowy York, Carson City). Osiedlają się również w Niemczech (Wrocław) i Wielkiej Brytani. We Wrocławiu zamieszkują głównie przy ul. Ogrodowej (Garteustrasse), gdzie tworzą nawet związek byłych kępnian[21].

Pod koniec XIX wieku rząd Niemiec zorientowawszy się, że Żydzi w Kępnie mają bardzo korzystne warunki do prowadzenia działalności handlowej, postanowił ograniczyć ich przywileje. Żydzi byli między innymi zobowiązani do płacenia podatku poborowego, narzucono im też ograniczenia w handlu. Stąd też wielu z nich zdecydowało się na emigrację do Prus, Anglii i Ameryki. W tym czasie cale rodziny żydowskie wyjeżdżały z Kępna na Zachód szukając dla siebie korzystniejszych warunków społeczno-ekonomicznych w innych krajach. Pozostawione po sobie mieszkania zasiedlali Polacy i przyjeżdżający do miasta Niemcy[22].

W początkach XX wieku emigracja Żydów z Kępna na Śląsk i dalej, do Ameryki - gdzie w pierwszej kolejności wyjechali najbogatsi Żydzi - spowodowała, że tuż przed wybuchem I wojny światowej Żydzi na tle ogólnej liczby mieszkańców stanowili już tylko 11,5 procent ludności miasta.

Na przełomie lat dwudziestych i trzydziestych XX wieku, gdy również do Kępna dotarły skutki światowego kryzysu ekonomicznego i wzrosło bezrobocie, wielu Żydów zmuszonych było szukać pracy w przemysłowych miastach Polski, jak również w Niemczech. To spowodowało kolejną falę emigracji zarobkowej z Kępna. W USA największe skupisko kępińskich Żydów w latach trzydziestych XX wieku znajdowało się w Nowym Yorku. Posiadali oni tam nawet własną aleję cmentarną, w której grzebano tylko ludzi pochodzący z Kępna oraz ich potomków[23].

Żydowscy mieszkańcy Kępna, którzy przez Hamburg emigrowali z Europy, osiedlali się także w państwach Ameryki Południowej. To oni, aż do 1933 roku, byli prekursorami rozwoju handlu państw południowo-amerykańskich z zagranicą. Nawiązali wtedy rozległe kontakty handlowe poczynając od Azji, przez hiszpańskojęzyczną Amerykę, aż do wybrzeży Afryki[24].

Żydzi w okresie międzywojennym

Po odzyskaniu niepodległości w 1920 roku żydowscy mieszkańcy Kępna zaczęli wyjeżdżać do Niemiec. Byli to głównie Żydzi uważający się za Niemców, którzy mieszkając wiele lat na terenie zaboru pruskiego zasymilowali się z ludnością niemiecką. Taka postawa ludności żydowskiej była pochodną braku własnej państwowości – Żydzi utożsamiali się z państwem, w którym się osiedlali, uważając je za swoją ojczyznę. Trudności z przynależnością państwową u Żydów zawsze się nasilały, gdy dany obszar przechodził pod suwerenność innego państwa[25].

Znaczna część Żydów poczuła się wówczas bardziej przywiązana do Niemiec niż do Polski. Do Rzeszy wyjeżdżali głównie bogaci Żydzi: adwokaci, bankierzy, przemysłowcy, ludzie, którzy chcieli utrzymać swój wysoki status i poziom życia. Udając się na Zachód, liczyli na szybki awans społeczny, gdyż to właśnie tam był dobrze rozwinięty przemysł oraz szkolnictwo. W Kępnie po I wojnie pozostało tylko 35 rodzin żydowskich, właścicieli okazałych kamienic przy Rynku, centralnym placu o korzystnym położeniu dla prowadzonego przez nich handlu[26].

Żydzi, którzy zdecydowali się zostać w Kępnie objęci zostali uregulowaniami prawnymi nadanymi przez naczelnika państwa Józefa Piłsudskiego dekretem z 7 II 1919 roku. Był on podstawą prawną dla funkcjonowania wyznania mojżeszowego w Polsce. Żydowska gmina wyznaniowa w Kępnie miała w okresie międzywojennym charakter przymusowej korporacji i zrzeszała także Żydów niewierzących. Należała ona do Żydowskiego Związku Religijnego. Poza kwestiami religijnymi, takimi jak utrzymanie rabina, synagogi, domu modlitw, cmentarza, koszernego uboju czy łaźni, gmina zajmowała się również ściąganiem podatków i działalnością charytatywną. W okresie międzywojennym Żydzi korzystali z takich samych praw, jak pozostali mieszkańcy miasta, Żydzi jednak wyjeżdżali. Spowodowało to, że jedynie polscy kupcy zaraz po emigracji Żydów mogli znaleźć zatrudnienie w mieście[27].

Z przeprowadzonego w 1921 roku spisu ludności wynika, że w Kępnie Żydzi stanowili tylko 2,4 procent ogółu mieszkańców miasta. Ich ubytek był więc bardzo znaczny, biorąc pod uwagę fakt, ze jeszcze 50 lat wcześniej ludność żydowska stanowiła ponad 40 procent mieszkańców Kępna. Głównym dochodem tych, którzy pozostali, były zyski czerpane, jak przed laty, z handlu oraz drobnego rzemiosła[28].

W tym okresie w Kępnie utworzona została specjalna Kasa Samopomocowa, tzw. „bezprocentowa”, z której mogli korzystać niezamożni Żydzi, kupcy i rzemieślnicy. Jednocześnie w mieście działały inne żydowskie organizacje społeczne, jak Stowarzyszenie Dobroczynne Gemilus Chesed, którego prezesem był Markus Halberstamm, liczące 27 członków. Kolejną organizacją społeczną działającą w Kępnie było Stowarzyszenie Kobiet Żydowskich, z prezesem Tiefenbrunn, który kierował pracami 33 kobiet. W 1933 roku nadal działało najstarsze stowarzyszenie żydowskie w mieście, Israelitischer Kranken – Verpflegungs und Beerdigungsverein (Stowarzyszenie Pomocy Żydowskim Chorym, Potrzebującym Opieki i Pochówku) liczące 23 osoby, które założone zostało jeszcze w 1690 roku[29].

Na mocy dokumentu z 1674 roku nadającego Żydom kępińskim przywileje, gmina żydowska otrzymała również pozwolenie prowadzenia szkół. Brak kronikarskich przekazów, kiedy w mieście rozpoczęto pierwsze systematyczne nauczanie i budowę szkoły. Najprawdopodobniej musiała ona się mieścić w dzielnicy żydowskiej, nazywanej Kamczatką, bowiem ludność żydowska mogła osiedlać się tylko w tym rejonie miasta. Przyjąć należy, że żydowska szkoła rozpoczęła swą działalność krótko po uzyskaniu pozwolenia, gdyż bogobojni Żydzi bardzo dbali o wykształcenie swoich dzieci w duchu religii, którą wyznawali. W 1837 roku, gdy wprowadzono wyznaniowe związki szkolne, kępińska gmina żydowska pobudowała okazały, piętrowy budynek szkolny przy ulicy Szkolnej 6. Mieścił on cztery izby szkolne oraz dwa mieszkania dla nauczycieli żydowskich. W okresie istnienia szkoły uczyli w niej Wieluner i Hoffman[30]. Szkoła funkcjonowała do 1875 roku.

Dekretem niemieckiego cesarza Wilhelma I w 1875 roku zostały rozwiązane działające w Kępnie trzy wyznaniowe związki szkolne: ewangelicki, katolicki i żydowski. Majątek ich wraz z nieruchomościami został przejęty przez skarb państwa pruskiego, który przekazał trzy budynki szkolne wraz z wyposażeniem gminie Kępno. Władze miasta natomiast przeznaczyły budynek po katolickiej szkole na urządzenie nowej, wspólnej dla wszystkich wyznań, szkoły miejskiej.  Dzieci żydowskie – wraz ze swoimi rówieśnikami ewangelikami i katolikami – uczyły się w tej szkole do 1912 roku, kiedy to władze miasta wybudowały nowy gmach szkolny o dwudziestu klasach, z salą gimnastyczną i boiskiem, przy dawnej ulicy Rychtalskiej, obecnie Sienkiewicza 21.

Od 1874 roku działała też w mieście Wyższa Szkoła Żeńska, do której uczęszczały również Żydówki. W pierwszym roku otwarcia pięcioklasowa szkoła miejska liczyła 116 uczennic. Szkoła do 1912 roku mieściła się w budynku po zamkniętej szkole ewangelickiej przy ulicy Poniatowskiego 16, a następnie, aż do likwidacji w 1926 roku, w budynku byłej szkoły żydowskiej przy ulicy Szkolnej 6. Z uwagi na małe zainteresowanie nauką w gimnazjum żeńskim, w roku szkolnym 1928/1929 po raz ostatni odbył się egzamin maturalny, po czym władze miejskie szkołę zlikwidowały[31].

W 1900 roku przeniesiono z Kluczborka do Kępna żydowska lożę „Concordia”, jako placówkę Bnei Brithu. Oprócz żydowskiej szkoły (jesziwy) w latach 1836–1875 przy ulicy Szkolnej, istniała jeszcze szkoła podstawowa (cheder), w której uczono Talmudu i języka hebrajskiego. Mieściła się ona przy ulicy Słodowej, w budynku po dawnym browarze[32].

Różnorodność organizacji i instytucji żydowskich działających w tym czasie w Kępnie wynika z głębokich tradycji samopomocowych Żydów. Bez nich zagrożona byłaby ich egzystencja w społeczeństwach, w których stanowili mniejszość narodową.

Żydzi, a Polacy

W wielkopolskich środowiskach miejskich dochodziło do izolacji i bojkotu ludności żydowskiej. W Kępnie, w którym w okresie międzywojennym pozostała tylko mała, około 2-procentowa grupa Żydów, nie dochodziło jednak do tak radykalnych spięć na tle wyznaniowym. W pierwszych latach po odzyskaniu przez Polskę niepodległości zajmująca się handlem ludność żydowska mieszkała głównie w wydzielonej dzielnicy (Kamczatce) oraz przy Rynku i harmonijnie współpracowała w tym zakresie z ludnością polską oraz niemiecką.

Dopiero w połowie lat trzydziestych ubiegłego wieku znaczny wpływ w Kępnie zaczęło odgrywać Stronnictwo Narodowe, które głosiło hasła walki z komunizmem oraz zredukowania wpływów żydowskich w mieście. Pogarszające się warunki bytowe społeczeństwa katolickiego powodowały, że stronnictwo miało duży wpływ na postawy antyżydowskie polskiej ludności. W tym czasie Stronnictwo Narodowe w Kępnie, kierowane przez prezesa Jana Berskiego, liczyło 110 członków. Usiłowali  oni nakłonić miejscową ludność do bojkotu żydowskich kupców, głosząc hasło „Swój do swego po swoje” i organizując pikiety protestacyjne pod sklepami żydowskimi. Taka sytuacja doprowadziła do zaostrzenia stosunków ekonomicznych między kępińską ludnością katolicką a mieszkańcami wyznania mojżeszowego[33].

05 kępno socjum
Widok na Rynek w Kępnie. Budynek wyrastający dachem ponad inne kamienice, to synagoga

Sytuacja ta utrzymywała się do wybuchu II wojny światowej. Jednak mimo tak napiętych stosunków ekonomicznych między obu społecznościami, w Kępnie nie doszło do radykalnych wystąpień przeciwko ludności żydowskiej, jak miało to miejsce w innych miejscowościach w Polsce, gdzie w środowiskach żydowskich odbywały się pogromy. W ostatnich miesiącach poprzedzających agresję Niemiec na Polskę stosunki narodowościowe w Kępnie między społecznością polską a żydowską nawet się poprawiły. Na zmianę postaw wpływ miała agresywna polityka Niemiec, która nastawiona była wrogo zarówno do Polaków, jak Żydów.

Diametralnie inaczej w okresie dwudziestolecia międzywojennego kształtował się stosunek ludności żydowskiej do Polaków. W początkowym okresie funkcjonowania niepodległego państwa polskiego kępińscy Żydzi nie potrafili „odnaleźć się” w nowych warunkach społeczno-politycznych. Część z nich emigrowała. Byli to, jak zostało to już wspomniane, głównie Żydzi najbardziej zasymilowana z Niemcami. Pozostali starali się ułożyć sobie życie w Kępnie. W owym czasie wśród kępińskiej społeczności żydowskiej występował podział na Żydów „niemieckich” oraz Żydów, którzy przybyli do miasta ze wschodnich rejonów Polski. Ludność, która przyjechała do miasta, była wrogo nastawiona do Niemców. Mimo napiętych relacji ekonomicznych między Polakami i

Żydami, w ostatnich latach przed wybuchem wojny dało się zauważyć zbliżenie obu narodów w biernym oporze przeciwko Niemcom zamieszkałym w Kępnie.

Holokaust kępińskich Żydów

Tuż przed II wojną światową w Kępnie mieszkało 210 Żydów. Część z nich, przeczuwając zbliżający się najazd hitlerowskich „nadludzi”,  na kilka dni przed wybuchem wojny wyjechała z miasta na wschód Polski. Zalicza się do nich m. in. rodzina rabina Markusa Halberstamma, która uratowała się i po wojennej tułaczce zamieszkała na stałe w USA[34].

Większość Żydów pozostała jednak w 1939 roku w Kępnie. Nie wierzyli oni w wojnę ani też w ponury i tragiczny sposób późniejszych hitlerowskich rządów w czasie okupacji. Stało się inaczej. W południe 1 września 1939 roku na kępiński Rynek wjechał pierwszy hitlerowski samochód zwiadowczy. Tuż po nim od strony południowej, ulicą Sienkiewicza, zaczęły wkraczać do miasta pierwsze oddziały wojska niemieckiego. Kępno znalazło się pod okupacją hitlerowską. 3 października 1939 roku przeprowadzono przez miasto w kierunku Niemiec pierwszą grupę polskich jeńców oraz osób cywilnych złapanych na drogach w czasie ucieczki przed najeźdźcą. Była wśród nich młodzież szkolna oraz Żydzi z Kępna[35].

Potwierdza się tu przypuszczenie, że część Żydów uciekała z Kępna tuż przed wybuchem wojny do centralnej Polski. Od tej chwili stałym elementem terrorystycznej działalności okupanta na tym terenie stały się częste aresztowania, przesiedlenia i deportacje mieszkańców powiatu kepińskiego. Wyjątkowo okrutną metodą prześladowań było wysiedlanie ludności z jej mieszkań, a tym samym pozbawienie jej wszelkiego dobytku. Już w pierwszych dniach października wszyscy Żydzi zamieszkali w Kępnie zostali w ciągu dwóch dni przymusowo wywiezieni z miasta przez niemieckie władze okupacyjne. „Nie wolno im było zabrać niczego, nawet najbardziej potrzebnych przedmiotów codziennego użytku. Pozostawiony w domach dobytek rozgrabili miejscowi Niemcy”[36].

Na stronie internetowej www.izrael.badacz.org.zydzi_w_polsce/katalog_wielkopolska_kepno.html jej autor stwierdza: „Podczas II wojny światowej Niemcy przeprowadzili masowe wysiedlenia wszystkich Żydów z Kępna do gett w Generalnej Guberni.” Przypuszczam, że chodzi tu o wysiedlenia z jesieni 1939 roku.
We wrześniu 1939 roku w Kępnie zamieszkiwało najprawdopodobniej około 200 Żydów. W informacji internetowej (www.izrael.badacz.org – patrz wyżej) znajduje się informacja, że według spisu powszechnego w 1931 roku w Kępnie mieszkało 262 Żydów. Jednak ich liczebność zmniejszała się wskutek wyjazdu wielu Żydów z miasta, głównie za granicę. Stąd też liczba około 200 Żydów na dzień 1 września 1939 roku wydaje się całkiem realna. Wszystkich wysiedlono do Generalnego Gubernatorstwa. Na początku 1940 roku w Kępnie najprawdopodobniej nie było już żadnego Żyda[37].

Idzi Kalis w swojej książce „Wspomnienia i relacje z tamtych lat Kępna”, w której opisuje wkroczenie wojsk niemieckich do miasta a następnie represje wobec ludności cywilnej, pisze: „W końcu października 1939 roku z miasta  wywieziono wszystkich Żydów, którzy musieli się spakować w ciągu 24 godzin. Wywieziono ich do getta w Łodzi, w którym zostali wymordowani. Było to około 200 osób”. Jednak już w następnym zdaniu u tego autora czytamy: „1 listopada tegoż roku w czasie uroczystości żałobnych na cmentarzu, żandarmi hitlerowscy roznosili do wielu mieszkańców miasta (w tym Żydów – przypis PK) zawiadomienia, że o godzinie 14.00 dnia następnego muszą opuścić miasto i udać się na własną rękę poza rzekę Prosnę do Kongresówki. Warunki były dość łagodne, gdyż zezwalały ze sobą zabrać każdą ilość bagażu, również na wozach. Zarządzenie to dotyczyło przeważnie kupców, przemysłowców oraz wolnych zawodów i inteligencji. Jednak wszystkie urządzenia domowe i pościel musiały pozostać w mieszkaniu. Klucze do mieszkań właściciele zmuszeni byli oddawać na posterunku policji. Za niezastosowanie się do tego zarządzenia groziły surowe kary, włącznie z karą śmierci”[38].

Swoje wspomnienia Idzi Kalis spisał na początku lat siedemdziesiątych XX wieku, stąd z uwagi na ówczesne oficjalnie obowiązujące zalecenia partyjne, jak również mając jeszcze w pamięci wydarzenia, jakie miały miejsce w marcu 1968 roku, nie mógł precyzyjne określić, jakiej narodowości dotyczyło to zarządzenie. A wcześniej już napisał, że wszystkich Żydów wymordowano w getcie w Łodzi - co dziś, z uwagi na szerszy dostęp do informacji, jest mało prawdopodobne. Jednak w znacznej części potwierdza on tezę, że kępińscy Żydzi zostali zmuszeni do wyjazdu z miasta do Generalnego Gubernatorstwa.

Kurzawa i S. Nawrocki, autorzy książki „Dzieje Kępna” informują o jeszcze innej akcji wysiedlania ludności, tym razem z powiatu kępińskiego. „Druga akcja wysiedleńcza miała miejsce 6 XII 1939 roku Wyzute z mieszkań i wszelkich dóbr osobistych osoby zwożone były do Domu Katolickiego oraz do Strzelnicy (obecnie kino „Sokolnia” – przypis PK). Były to głównie rodziny z Kępna, Grabowa, Ostrzeszowa i okolicy, przybyłe tu po 1918 roku z byłej Galicji i Kongresówki. Ogółem wysiedlono wtedy 934 osoby, w tym 41 osób z Kępna. Ludzie ci zostali prawie wszyscy wywiezieni do Generalnej Guberni, w okolice Mińska Mazowieckiego i rozlokowani tam po wsiach” [39].

Autorzy tej książki nie podają w swojej publikacji narodowosci deportowanych, tak więc śmiało można przypuszczaać, że w tej grupie wysiedlonych mogli być również Żydzi z Kępna i z powiatu.

Ogółem od poczatku okupacji wysiedlono wtedy z miasta do GG około 1500 osób, nie licząc wywiezionych na prace przymusowe w głąb Rzeszy. Na miejsce polskich i żydowskich rodzin przybywali Niemcy z Rzeszy (głównie urzędnicy i ludzie pracujący w niemieckich służbach aparatu represji), a także Niemcy bałtyccy, z Besarabii i znad Morza Czarnego. W mieście osiedliło się wówczas także sporo niemieckiej ludności z okolicznych miejscowości[40].
Z powodu licznych wysiedleń liczba mieszkańców Kępna znacznie się zmniejszyła. Miasto, które w 1939 roku liczyło prawie 8000 mieszkańców, w roku 1941 wszystkich mieszkańców miało już tylko 6394, w tym 384 Niemców. W kolejnych latach liczba ludności niemieckiej zwiększała się. Gdy w styczniu 1945 roku do Kępna wkroczyły oddziały Armii Czerwonej, mieszkało w nim ogółem 8021 osób, w tym 1645 Niemców i około 2500 volksdeutschów[41].

Jak można przypuszczać, większość Żydów z powiatu kępińskiego została przesiedlona do Generalnego Gubernatorstwa, w skład którego weszły ziemie okupowane, ale nie włączone przez Niemców do Rzeszy. Obszar GG podzielony był na cztery dystrykty administracyjne (krakowski, warszawski, radomski i lubelski). Przytoczone wyżej źródła sugerują, iż z Kępna szły do GG zorganizowane transporty wysiedleńcze i Żydzi trafiali w konkretne miejsca wyznaczone wcześniej przez okupanta[42].

Można przypuszczać, że w GG Żydzi z Kępna nie mogli liczyć na pomoc rdzennych współziomków, którzy jak oni walczyli o przetrwanie, ani ludności polskiej, dla której byli obcy. Mieli oni również ograniczone możliwości przemieszczania się w inne części Generalnego Gubernatorstwa. Choć można postawić tu tezę, że w pierwszym okresie wysiedlenia (jesień 1939 – zima 1940), gdy jeszcze nie było gett, mogli oni wyjechać w inne regiony Generalnego Gubernatorstwa (powrót do Kępna był raczej niemożliwy ze ze wględu na granicę oddzielającą Kraj Warty od GG.

Jeżeli żydowscy mieszkańcy Kępna byli w granicach Generalnego Gubernatorstwa, w chwili powstania gett, przytłaczajaca większość z nich musiała została w nich zamknięta. A stamtąd, w zależnosci od usytuowania getta, zostali w najbliższych latach odtransportowani do obozów zagłady w Bełżcu, Sobiborze, Treblince, Auschwitz lub Majdanku.

Od śmierci w Auschwitz uratował się tylko jeden kępnianin, Abracham Pankowski (urodzony 27 września 1923 roku), który z obozu pracy w Krzesinach został wysłany transportem do Auschwitz. Udało mu się uciec z kolumny w czasie ewakuacji obozu w styczniu 1945 roku, podczas tzw. „marszu śmierci”. Po wojnie, w 1945 roku w kępińskim magistracie, wziął on ślub cywilny z ocalałą Żydówką Lalą Majerowicz i wyjechał do USA[43].

W częściowo zachowanych danych o więźniach obozu koncentracyjnego w Auschwitz, odnotowanych jest dwunastu Żydów, którzy urodzili się w Kępnie. Byli to: Israel Hugo Garnmann, Leopold Honig, Israel Wolff Meisner, Sara Julia Reinhard, Israel Salo Wieruszowski,  Aron Zelek,  Enestine Blumenthal-Kempner, Nathan Garnmann,  Hirsch Goldmann, Florentine Kaliski-Goldman, Liese Mendel, Helena Ella Wagenaar-Dzialoszynski[44].

Należy jednak przypuszczać, iż w Auschwitz-Birkenau zginęło w więcej osób z Kępna po których nie zachowały się żadne dokumenty. Część obozowej dokumentacji została zniszczona przez esesmanów jeszcze przed wyzwoleniem obozu, stąd nie istnieje pełna lista ofiar obozu Auschwitz.

Po wojnie, w 1945 roku, do Kępna wróciło tylko ośmiu tutejszych Żydów. Przebywali oni w mieście zaledwie kilka miesięcy, albowiem w spisie ludności przeprowadzonym w 1946 roku, nie odnotowano już żadnego mieszkańca wyznania mojżeszowego. Aktualnie w Kępnie nie mieszka już żadna osoba, mająca swoje korzenie w żydowskiej tradycji kulturowej.

Populacja Żydów zamieszkałych w Kępnie w latach 1674–1946

(na podstawie - M. Łapa, „Kępińscy Żydzi” s. 100-101)

Rok                 Wszyscy mieszkańcy             Żydzi

 

1674                ok. 1000                                  10 rodzin (ok. 50 osób)

1784                ok. 3000                                 ok.1200          

1794                2768                                       1411

1798                2658                                       1470

1800                3536                                      1308

1816                4005                                       1300

1820                4713                                       2578

1837                6156                                       3476

1840                6260                                       3577

1849                5682                                       3189

1862                6000                                       2500

1871                6030                                       2449

1895                5757                                       1237

1903                5707                                       1158

1905                -                                              804

1910                6400                                       739

1921                6390                                       158

1925                6681                                       128

1927                6968                                       132

1928                6927                                       143

1929                6811                                       158

1930                6872                                       160

1931                6886                                       262

1933                7402                                       210

1939                7760                                       210

styczeń 1945   8021                                       0

grudzień 1945 5704                                       8

1946                8246                                       0


Dziękuję Mirosławowi Łapie za zgodę na upublicznienie tekstu oraz zdjęć na portalu Chaim/Życie.


Przypisy

[1] S. Kemlein, „Żydzi w Wielkim Księstwie Poznańskim 1815–1845”, Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 2001, s. 21.

        [2] M. Łapa, „Kępińscy Żydzi”, Wydawnictwo Tygodnika Kępińskiego „Pismak”, Kępno 2008, s. 10-11.

        [3] M. Łapa, Ibidem, s. 11.

        [4] M. Łapa, Ibidem, s. 13.

[5] M. Łapa, Ibidem, s. 14-15.

[6] M. Łapa, Ibidem, s. 19.

[7] M. Łapa, Ibidem, s. 20.

[8] M. Łapa, Ibidem, s. 22.

[9] M. Łapa, Ibidem, s. 23.

[10] M. Łapa, Ibidem, s. 25.

[11] J. Kurzawa, S. Nawrocki, „Dzieje Kępna“, Wydawca Federacja Towarzystw Kulturalnych Ziemi Kaliskiej i Urząd Miasta i Gminy w Kępnie, Kalisz 1982, s. 64.

[12] M. Łapa, „Kępińscy Żydzi”, s. 29.

[13] M. Łapa, Ibidem, s. 43.

[14] M. Łapa, Ibidem, s. 35-36.

[15] M. Łapa, Ibidem, s. 130.

[16] www.izrael.badacz.org-katalog.zabytkow/woj.wielkopolskie/Kepno (dostęp 19.12.2019). ???

[17] M. Łapa, Ibidem, s. 131.

[18] M. Łapa, Ibidem, s. 132.

[19] M. Łapa „Tajemnica Pomnika Bohaterów”, „Tygodnik Kępiński” nr 41 (729) z 11.10.2007, s. 6. Z pomnika wyciągnięto 25 macew.

[20] J. Kurzawa, S. Nawrocki, „Dzieje Kępna“, s. 175.

[21] M. Łapa, „Kępińscy Żydzi”, s. 50.

[22] M. Łapa, Ibidem, s. 50.

[23] M. Łapa, Ibidem, s. 50.

[24] M. Łapa, Ibidem, s. 51-52.

[25] D. Matelski, „Mniejszość niemiecka w Wielkopolsce 1918–1939”, Poznań 1987, s. 256.

[26] M. Łapa, „Kępińscy Żydzi”, s. 54.

[27] M. Łapa, Ibidem, s. 55.

[28] M. Łapa, Ibidem, s. 55.

[29] M. Łapa, Ibidem, s. 59.

[30] M. Łapa, Ibidem, s. 175-176.

[31] M. Łapa, Ibidem, s. 178.

[32] M. Łapa, Ibidem, s. 179.

[33] M. Łapa, Ibidem, s. 61.

[34] M. Łapa, Ibidem, s. 69.

[35] J. Kurzawa, S. Nawrocki, „Dzieje Kępna“, s. 162-164.

[36] M. Łapa, „Kępińscy Żydzi”, s. 71.

[37] Sławomir Abramowicz Główny Specjalista Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Łodzi. „Opinia do sprawy Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Łodzi, sygn. Ko 65/07, w związku z pismem redaktora naczelnego „Tygodnika Kępińskiego”, z dnia 17 IX 2007 roku, dotyczącym Żydów kępińskich w okresie okupacji hitlerowskiej”. [W:] M. Łapa, „Kępińscy żydzi”, s. 79.

[38] Idzi KalisWspomnienia i relacja z tamtych lat Kępna”, Wydawnictwo Tygodnika Kępińskiego „Pismak”, Kępno 2007, s. 28; J. Kurzawa, S. Nawrocki, „Dzieje Kępna“, s. 170.

[39] J. Kurzawa, S. Nawrocki, „Dzieje Kępna“, s. 170-171.

[40] M. Łapa „Kępińscy Żydzi”, s. 84.

[41] J. Kurzawa, S. Nawrocki, „Dzieje Kępna“, s. 171.

[42] J. Kurzawa, S. Nawrocki, Ibidem, s. 170-171.

[43] M. Łapa, „Kępińscy Żydzi”, s. 93.

[44] M. Łapa, Ibidem, s. 95-96.

Bima i szafa ołtarzowa do przechowywania Tory w synagodze w Kępnie. Pocztówka ze zbiorów Muzeum Ziemi Kępińskiej

Bibliografia

Gazety, czasopisma i karty internetowe

Karta internetowa „izrael.badacz.org”

„Tygodnik Kępiński”

Książki, opracowania i artykuły

- I. KalisWspomnienia i relacja z tamtych lat Kępna”, Wydawnictwo Tygodnika Kępińskiego „Pismak”, Kępno 2007.

-  S. Kemlein, „Żydzi w Wielkim Księstwie Poznańskim 1815–1845”, Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 2001

- J. Kurzawa, S. Nawrocki, „Dzieje Kępna“, Wydawca Federacja Towarzystw Kulturalnych Ziemi Kaliskiej i Urząd Miasta i Gminy w Kępnie, Kalisz 1982.

- M. Łapa, „Kępińscy Żydzi”, Wydawnictwo Tygodnika Kępińskiego „Pismak”,

Kępno 2008.

- M. Łapa, „Tajemnica Pomnika Bohaterów”, „Tygodnik Kępiński” nr 41 (729)

z 11 X 2007 roku

- D. Matelski, „Mniejszość niemiecka w Wielkopolsce 1918–1939”, Poznań 1987.

Projekt
CHAIM/ŻYCIE

Fundacja Tu Żyli Żydzi, Poznań


Projekt finansowany jako zadanie publiczne Województwa Wielkopolskiego w dziedzinie kultury.

CHAIM/ŻYCIE - portal o kulturze, Żydach, artystach i Wielkopolsce, to projekt edukacji i animacji kultury w Poznaniu i Wielkopolsce. Poszukujemy, gromadzimy i prezentujemy na niej trzy rodzaje materiałów:

* Dzieła twórców kultury odnoszące się do kultury żydowskiej i obecności Żydów w Poznaniu i Wielkopolsce.

* Materiały nt. kultury i historii Żydów wielkopolskich – jako mało znanego dziedzictwa kulturowego regionu.

* Informacje o działaniach lokalnych społeczników, organizacji, instytucji zajmujących się w Wielkopolsce upamiętnieniem Żydów w swoich miejscowościach oraz informacje o tychże działaczach i organizacjach.

Kontakt

  • Andrzej Niziołek

  • Hana Lasman

  • Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.


Stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego - Kultura w sieci w 2020 r.

© 2020 Fundacja Tu Żyli Żydzi. Strony Trojka Design.